Polityka i spoleczenstwo

Ale wpadka Kaczyńskiego! Najpierw powiedział TO o Nawrockim, a później… „Laluś z cieplarnianych warunków”

31 marca 2025, 07:38548 wyswietlen
Udostepnij:

Freudowskie przejęzyczenie? Jarosław Kaczyński zaatakował publicznie… Karola Nawrockiego! Aż trudno uwierzyć, co o nim powiedział! Kaczyński atakuje… Nawrockiego! Karol Nawrocki nie ma lekko – powszechnie wiadomo, że nie ma dużego, pełnego wsparcia w PiS, część partii jest na niego zła, że startuje na prezydenta, do tego dochodzi brak kasy na kampanię, a teraz jeszcze to! Jarosław Kaczyński w niedzielę 30 marca wprost go zaatakował! Zaczął od tego, że demokracja nie może istnieć bez opozycji, a ta w Polsce jest, jego zdaniem, atakowana i wręcz prześladowana. Szef IPN nic z tym nie robi! – I tu nie usłyszeliśmy od pana Nawrockiego ani jednego słowa, które by wskazywało, że jakoś się od tych wszystkich praktyk, które dzisiaj są stosowane, odcina, że odcina się od całej tej opowieści, która w gruncie rzeczy ma doprowadzić do jednego – do tego, by w Polsce takiej prawdziwej opozycji nie było, żeby Polacy mieli być może różne partie, chociaż i to nie jest pewne, ale tak naprawdę przy władzy, żeby zawsze była jedna – ta jedynie słuszna – powiedział na spotkaniu z wyborcami w Tomaszowie Lubelskim. A teraz na poważnie: lider PiS chciał zapewne powiedzieć to wszystko o Rafale Trzaskowskim, ale się przejęzyczył. Potem zresztą przeszedł to

Ale wpadka Kaczyńskiego! Najpierw powiedział TO o Nawrockim, a później… „Laluś z cieplarnianych warunków”

Freudowskie przejęzyczenie? Jarosław Kaczyński zaatakował publicznie… Karola Nawrockiego! Aż trudno uwierzyć, co o nim powiedział!

Kaczyński atakuje… Nawrockiego!

Karol Nawrocki nie ma lekko – powszechnie wiadomo, że nie ma dużego, pełnego wsparcia w PiS, część partii jest na niego zła, że startuje na prezydenta, do tego dochodzi brak kasy na kampanię, a teraz jeszcze to! Jarosław Kaczyński w niedzielę 30 marca wprost go zaatakował! Zaczął od tego, że demokracja nie może istnieć bez opozycji, a ta w Polsce jest, jego zdaniem, atakowana i wręcz prześladowana. Szef IPN nic z tym nie robi!

I tu nie usłyszeliśmy od pana Nawrockiego ani jednego słowa, które by wskazywało, że jakoś się od tych wszystkich praktyk, które dzisiaj są stosowane, odcina, że odcina się od całej tej opowieści, która w gruncie rzeczy ma doprowadzić do jednego – do tego, by w Polsce takiej prawdziwej opozycji nie było, żeby Polacy mieli być może różne partie, chociaż i to nie jest pewne, ale tak naprawdę przy władzy, żeby zawsze była jedna – ta jedynie słuszna – powiedział na spotkaniu z wyborcami w Tomaszowie Lubelskim.

A teraz na poważnie: lider PiS chciał zapewne powiedzieć to wszystko o Rafale Trzaskowskim, ale się przejęzyczył. Potem zresztą przeszedł to dalszego ataku i stało się jasne, że chodzi o prezydenta Warszawy, a nie Nawrockiego.

Mamy wybór między człowiekiem, o którym można (…) powiedzieć: laluś z cieplarnianych warunków, który zawsze w życiu miał dobrze, który zawsze był jakoś tam niesiony, niekoniecznie własnym wysiłkiem, tylko często także wysiłkiem innych, bo po prostu tak się urodził (…). A z drugiej strony mamy kogoś, kto jest młodszy (…), ale musiał sobie swoją drogę, która doprowadziła go do stanowiska bardzo ważnego i zaszczytnego (…), czyli do stanowiska szefa, prezesa Instytutu Pamięci Narodowej – powiedział.

Wpadka numer dwa

No i porządku, raz można się pomylić – tyle że na tym jednym przejęzyczeniu się nie skończyło. Prezes PiS przeszedł do tego, że obaj główni kandydaci na prezydenta reprezentują inne wizje Polski. – Krótko mówiąc, żeby tak się dokładnie przyjrzeć, to między nim a panem prezesem Nawrockim nie ma takich wielkich różnic. Poza tym, że pan Nawrocki reprezentuje te wraże siły, okropne, które podnoszą rękę, czy podnosiły na demokrację i praworządność, a on jest zacnym człowiekiem, który właśnie tę demokrację i praworządność reprezentuje i będzie on w Polsce razem z Donaldem Tuskiem dalej budował – podsumował Kaczyński i chyba na dobre pogubił się w serii przejęzyczeń i swoim toku myślenia.

Swoją drogą to zabawne, bo jak słyszymy o „lalusiu z cieplarnianych warunków”, to staje nam przed oczami… prezes.

Źródło: YouTube, Gazeta.pl

Udostepnij artykul

Komentarze

Ladowanie...

Dodaj komentarz