Czegoś TAKIEGO jeszcze nie widzieliście! Kaczyński... udaje dzika przed kamerami, dziennikarze w śmiech. „Chrum, chrum”
Jarosław Kaczyński spotkał się w Sejmie z dziennikarzami. Opowiadał o węgierskich wyborach, duecie Ziobro i Romanowski oraz o… dzikach. Kaczyński komentuje węgierskie wybory We wtorek Jarosław Kaczyński rozmawiał z dziennikarzami na sejmowym korytarzu. Reporterzy pytali głównie o najważniejszy obecnie polityczny temat, czyli wybory na Węgrzech, w wyniku których sojusznik PiS Viktor Orban stracił władzę. Kaczyński oświadczył, że nie złoży gratulacji liderowi zwycięskiej partii TISZA, Peterowi Magyarowi. – To jest człowiek, któremu w żadnym wypadku nie będę składał gratulacji. Takich ludzi w życiu publicznym być nie powinno – powiedział, a dopytywany przez dziennikarzy, powielał nieprawdziwe informacje o rzekomych skandalicznych zachowaniach przyszłego węgierskiego premiera. Prezes pytany był też o sytuację uciekinierów z PiS, Zbigniewa Ziobry i Marcina Romanowskiego, którzy prawdopodobnie utracą azyl na Węgrzech. – W Polsce Zbigniew Ziobro i Marcin Romanowski absolutnie nie mają szans na żaden uczciwy proces. Tylko ktoś, kto jest zupełnie ślepy albo zaślepiony może uważać, że w Polsce absolutnie nie ma w tej chwili aktów niezwykle drastycznego łamania prawa. Jest w tej chwili proces budowy dyktatury i to dyktatury wyjątkowo obrzydliwej – skomentował lider PiS. Kaczyński chrumka do kamery Konferencja zaskoczyła się zaskakującym akcentem – Jarosław Kaczyński naśladował dziki. Tak, dosłownie chrumkał do kamery. – Co polska powinna

Jarosław Kaczyński spotkał się w Sejmie z dziennikarzami. Opowiadał o węgierskich wyborach, duecie Ziobro i Romanowski oraz o… dzikach.
Kaczyński komentuje węgierskie wybory
We wtorek Jarosław Kaczyński rozmawiał z dziennikarzami na sejmowym korytarzu. Reporterzy pytali głównie o najważniejszy obecnie polityczny temat, czyli wybory na Węgrzech, w wyniku których sojusznik PiS Viktor Orban stracił władzę.
Kaczyński oświadczył, że nie złoży gratulacji liderowi zwycięskiej partii TISZA, Peterowi Magyarowi.
– To jest człowiek, któremu w żadnym wypadku nie będę składał gratulacji. Takich ludzi w życiu publicznym być nie powinno – powiedział, a dopytywany przez dziennikarzy, powielał nieprawdziwe informacje o rzekomych skandalicznych zachowaniach przyszłego węgierskiego premiera.
Prezes pytany był też o sytuację uciekinierów z PiS, Zbigniewa Ziobry i Marcina Romanowskiego, którzy prawdopodobnie utracą azyl na Węgrzech.
– W Polsce Zbigniew Ziobro i Marcin Romanowski absolutnie nie mają szans na żaden uczciwy proces. Tylko ktoś, kto jest zupełnie ślepy albo zaślepiony może uważać, że w Polsce absolutnie nie ma w tej chwili aktów niezwykle drastycznego łamania prawa. Jest w tej chwili proces budowy dyktatury i to dyktatury wyjątkowo obrzydliwej – skomentował lider PiS.
Kaczyński chrumka do kamery
Konferencja zaskoczyła się zaskakującym akcentem – Jarosław Kaczyński naśladował dziki. Tak, dosłownie chrumkał do kamery.
– Co polska powinna zrobić w temacie problemu dzików? Coraz więcej jest przypadków, że dziki są odstrzeliwane – rzucił jeden z dziennikarzy. Prezes nie zignorował tego niespodziewanego pytania i poczęstował słuchaczy soczystą anegdotką.
– Ja panu mogę powiedzieć tak. Kiedyś byłem na wakacjach, nawet pamiętam, który to był rok, 1992. W leśniczówce, a obok była wielka zagroda leśna, tam była masa zwierząt najróżniejszych w tym ogromne stada dzików. I wtedy leśnicy mi powiedzieli: „może pan tam chodzić, tylko jak idą dziki, nawet wielkim stadem, to trzeba na nie iść, nie można się przestraszyć. Samce mogą się odwracać i tak chrumkać, chrum chrum – opowiadał prezes, dbając o odpowiednie odwzorowanie dźwięków wydawanych przez dziki. Ten występ spotkał się z entuzjazmem słuchaczy. – No i mają te kły. Ale trzeba na nie iść. I ja tak robiłem i żyję – skwitował swoją opowieść Jarosław Kaczyński.
Prezes doprowadza dziennikarki do wybuchu śmiechu. Zapytany o problem dzików. Opowiada pewną historię i w pewnym momencie zaczyna udawać dzika. Chrumka. pic.twitter.com/A4E92nWA8t
— Piotr Woźniak (@Woz_Piotr) April 14, 2026
Źródło: TVN24
Udostepnij artykul
