Polityka i spoleczenstwo

Kaczyński słyszy? Senator wyrzucony z PiS przyszedł do Olejnik i wszystko wyśpiewał. „Sporo osób…”

20 marca 2026, 09:42397 wyswietlen
Udostępnij:

Senator Jacek Włosowicz wyleciał na dobre z PiS. Teraz lata po mediach i opowiada, jak partia działa od kuchni. – Nie jest miło być wyrzucanym – powiedział w TVN24. Senator wyleciał z PiS Senator Jacek Włosowicz powiedział słowo za dużo: skrytykował PiS za to, że staje się „nacjonalistyczne” i stara walczyć o elektorat skrajnej prawicy. Przy okazji wyraził niezadowolenie z postawy partii wobec unijnego programu SAFE. Rumakowanie nie trwało długo – w końcu w PiS nie wolno krytykować władz ugrupowania. Senator wyleciał z klubu partii i teraz chodzi po mediach – opowiada o swoim ciężkim losie. W czwartek pojawił się w studiu „Faktów po Faktach” w TVN24. Zdradził Monice Olejnik, że nie tylko on w PiS ma dość tego, co się dzieje. – Mam takich kolegów (…) sporo osób myśli w ten sam sposób co ja – powiedział. – Szkoda mi, bo w końcu 25 lat pracowałem dla tej partii albo dla tego środowiska, bo nie zawsze byłem członkiem tej partii. Poświęcałem swój czas, swoje pomysły, swoje finanse. Tak że nie jest miło być wyrzucanym – dodał. Przyznał, że program SAFE jest ciekawy i głupotą jest go odrzucać. – Nie widzę żadnego elementu, który byłby niemiecki [w SAFE – red.].

Kaczyński słyszy? Senator wyrzucony z PiS przyszedł do Olejnik i wszystko wyśpiewał. „Sporo osób…”

Senator Jacek Włosowicz wyleciał na dobre z PiS. Teraz lata po mediach i opowiada, jak partia działa od kuchni. – Nie jest miło być wyrzucanym – powiedział w TVN24.

Senator wyleciał z PiS

Senator Jacek Włosowicz powiedział słowo za dużo: skrytykował PiS za to, że staje się „nacjonalistyczne” i stara walczyć o elektorat skrajnej prawicy. Przy okazji wyraził niezadowolenie z postawy partii wobec unijnego programu SAFE.

Rumakowanie nie trwało długo – w końcu w PiS nie wolno krytykować władz ugrupowania. Senator wyleciał z klubu partii i teraz chodzi po mediach – opowiada o swoim ciężkim losie.

W czwartek pojawił się w studiu „Faktów po Faktach” w TVN24. Zdradził Monice Olejnik, że nie tylko on w PiS ma dość tego, co się dzieje. – Mam takich kolegów (…) sporo osób myśli w ten sam sposób co ja – powiedział. – Szkoda mi, bo w końcu 25 lat pracowałem dla tej partii albo dla tego środowiska, bo nie zawsze byłem członkiem tej partii. Poświęcałem swój czas, swoje pomysły, swoje finanse. Tak że nie jest miło być wyrzucanym – dodał.

Przyznał, że program SAFE jest ciekawy i głupotą jest go odrzucać. – Nie widzę żadnego elementu, który byłby niemiecki [w SAFE – red.]. W żaden sposób nie podzielam tego poglądu i nie umiem wytłumaczyć, czemu pan prezes ma taką opinię – załamywał ręce.

Polexit staje się realny?

W wywiadzie pojawił się też wątek polexitu. Czy PiS chce iść w tę stronę? Nie można tego wykluczyć – sam senator jest przeciwnikiem tego kierunku.

– Przypomnę, że byłem jeszcze w takiej nieszczęsnej partii jak Solidarna Polska i właśnie za to mnie stamtąd usunięto – wspominał czasy, gdy był członkiem nieistniejącego już ugrupowaniu Zbigniewa Ziobry.

Jak powiedział, w czasie jednego ze zjazdów tej partyjki miały pojawić się głosy o tym, że „musimy myśleć o wystąpieniu z Unii Europejskiej”. On, jak twierdzi, był „jedynym zdecydowanym przeciwnikiem” tego kierunku.

Źródło: TVN24

Udostepnij artykul

Komentarze

Ladowanie...

Dodaj komentarz