Nawrocki powinien obejrzeć TO nagranie! Trzaskowski nie odpuścił, ostro ocenił działania prezydenta. „Ja rozumiem, że się boi...”
Rafał Trzaskowski dosadnie skomentował działania Karola Nawrockiego w sprawie Trybunału Konstytucyjnego. – Powinien się pan przestać bawić w tego typu gierki – stanowczo zaapelował prezydent Warszawy. Nawrocki wybrał dwoje sędziów Karol Nawrocki wykombinował sobie, że przyjmie ślubowanie tylko od dwojga z sześciorga nowych sędziów Trybunału Konstytucyjnego. Tę dziwną decyzję próbował tłumaczyć na konferencji prasowej Zbigniew Bogucki. Przekonywał, że skoro Sejm zwlekał z bieżącym uzupełnianiem wakatów w TK, to prezydent uzupełnił tylko te dwa powstałe w czasie jego kadencji. A dlaczego wybrańcami prezydenta okazali się akurat Magdalena Bentkowska i Dariusz Szostek? Przecież cała szóstka została wybrana przez Sejm w tej samej procedurze, tego samego dnia. Bogucki dał do zrozumienia, że było to… widzimisię prezydenta. – Prezydent musiał podjąć decyzję, po to, żeby Trybunał działał. I dokonał takiego wyboru w oparciu o ocenę kandydatów, życiorysy, dokumenty, bo nie zrobił tego Sejm. Gdyby Sejm to zrobił w odpowiednim czasie, też by tego problemu nie było – pokrętnie tłumaczył Bogucki. Jednym słowem, mamy kolejny przykład uzurpowania sobie przez Nawrockiego prawa do decydowania o tym, kto może być sędzią TK, a kto nie. Trzaskowski: „Koniec tych gierek” Choć Pałac kreuje teraz narrację, że Nawrocki staje po stronie Konstytucji i naprawia Trybunał, prawda jest taka, że tylko zwiększa

Rafał Trzaskowski dosadnie skomentował działania Karola Nawrockiego w sprawie Trybunału Konstytucyjnego. – Powinien się pan przestać bawić w tego typu gierki – stanowczo zaapelował prezydent Warszawy.
Nawrocki wybrał dwoje sędziów
Karol Nawrocki wykombinował sobie, że przyjmie ślubowanie tylko od dwojga z sześciorga nowych sędziów Trybunału Konstytucyjnego. Tę dziwną decyzję próbował tłumaczyć na konferencji prasowej Zbigniew Bogucki. Przekonywał, że skoro Sejm zwlekał z bieżącym uzupełnianiem wakatów w TK, to prezydent uzupełnił tylko te dwa powstałe w czasie jego kadencji. A dlaczego wybrańcami prezydenta okazali się akurat Magdalena Bentkowska i Dariusz Szostek? Przecież cała szóstka została wybrana przez Sejm w tej samej procedurze, tego samego dnia. Bogucki dał do zrozumienia, że było to… widzimisię prezydenta.
– Prezydent musiał podjąć decyzję, po to, żeby Trybunał działał. I dokonał takiego wyboru w oparciu o ocenę kandydatów, życiorysy, dokumenty, bo nie zrobił tego Sejm. Gdyby Sejm to zrobił w odpowiednim czasie, też by tego problemu nie było – pokrętnie tłumaczył Bogucki. Jednym słowem, mamy kolejny przykład uzurpowania sobie przez Nawrockiego prawa do decydowania o tym, kto może być sędzią TK, a kto nie.
Trzaskowski: „Koniec tych gierek”
Choć Pałac kreuje teraz narrację, że Nawrocki staje po stronie Konstytucji i naprawia Trybunał, prawda jest taka, że tylko zwiększa chaos wokół TK. Zachowanie prezydenta dosadnie podsumował Rafał Trzaskowski, który nagrał i opublikował w mediach społecznościowych krótkie nagranie z apelem do prezydenta.
– Panie prezydencie, sędziowie Trybunału Konstytucyjnego. Tutaj konstytucja jest jasna. To parlament ich wybiera i oni składają ślubowanie wobec pana. Blokowanie tego ślubowania to po prostu deptanie najważniejszych konstytucyjnych przepisów – powiedział Trzaskowski.
– Ja rozumiem, że prezydent Nawrocki boi się, że w TK będą prawdziwi specjaliści, bo oni wtedy będą mogli rozsądzić, co jest zgodne z konstytucją, a co nie. Jeżeli chcemy skończyć z chaosem, jeżeli chcemy wzmacniać konstytucję, to powinien się pan przestać bawić w tego typu gierki – zaapelował prezydent Warszawy.
Konstytucja jest jasna. pic.twitter.com/hIiN65nK6T
— Rafał Trzaskowski (@trzaskowski_) April 2, 2026
Choć w Pałacu przekonują, że „sytuacja pozostałej czwórki sędziów jest analizowana”, to oczywiste jest, że Nawrocki nie wypełni konstytucyjnego obowiązku i przyjmie od nich ślubowania. Obóz władzy zapowiada wdrożenie „planu B”.
Udostepnij artykul
