Polityka i spoleczenstwo

Niemal pękł z dumy! Szczęśliwy Bogucki ujawnił, co Trump powiedział Nawrockiemu przez telefon. „Zrobiłem to dla ciebie”

9 maja 2026, 13:10536 wyswietlen
Udostępnij:

Operacja uwolnienia Andrzeja Poczobuta zakończyła się sukcesem, bo… Donald Trump lubi Karola Nawrockiego. Tak przynajmniej wynika z opowieści Zbigniewa Boguckiego i Marcina Przydacza. Andrzej Poczobut wolny… dzięki Nawrockiemu? Trzeciego Maja na Zamku Królewskim Karol Nawrocki odznaczył Andrzeja Poczobuta Orderem Orła Białego. Kilka dni wcześniej białoruski opozycjonista został uwolniony w ramach operacji wymiany więźniów. Premier Donald Tusk i szef MSZ Radosław Sikorski podkreślali, że to efekt długich starań i doceniali istotną rolę Stanów Zjednoczonych w całej tej operacji. Tymczasem z Pałacu Prezydenckiego i Nowogrodzkiej dobiegał przekaz o kluczowej roli Karola Nawrockiego, który miał załatwić to uwolnienie u Donalda Trumpa. Trzeciego maja Kancelaria Prezydenta pochwaliła się, że Nawrocki odbył telefoniczną rozmowę z Donaldem Trumpem. Zbigniew Bogucki na antenie TV Republika ujawnił kulisy tej rozmowy. – To było w dniu święta Konstytucji Trzeciego Maja. To był, można powiedzieć, zasadniczy powód. Ale też kwestie bezpieczeństwa, kwestia Ukrainy, kwestia sytuacji w Iranie, kwestia relokacji wojsk, tak to wszystko podnoszone było w tej rozmowie – opowiadał Bogucki. – I kwestia pana Andrzeja Poczobuta, który (został uwolniony – red.) przede wszystkim dzięki stanowisku Stanów Zjednoczonych i osobistym zaangażowaniu prezydenta Trumpa, który, jak mówił do prezydenta Nawrockiego: „zrobiłem to dla ciebie i zrobiłem to dla Polaków, których lubię” –

Niemal pękł z dumy! Szczęśliwy Bogucki ujawnił, co Trump powiedział Nawrockiemu przez telefon. „Zrobiłem to dla ciebie”

Operacja uwolnienia Andrzeja Poczobuta zakończyła się sukcesem, bo… Donald Trump lubi Karola Nawrockiego. Tak przynajmniej wynika z opowieści Zbigniewa Boguckiego i Marcina Przydacza.

Andrzej Poczobut wolny… dzięki Nawrockiemu?

Trzeciego Maja na Zamku Królewskim Karol Nawrocki odznaczył Andrzeja Poczobuta Orderem Orła Białego. Kilka dni wcześniej białoruski opozycjonista został uwolniony w ramach operacji wymiany więźniów. Premier Donald Tusk i szef MSZ Radosław Sikorski podkreślali, że to efekt długich starań i doceniali istotną rolę Stanów Zjednoczonych w całej tej operacji. Tymczasem z Pałacu Prezydenckiego i Nowogrodzkiej dobiegał przekaz o kluczowej roli Karola Nawrockiego, który miał załatwić to uwolnienie u Donalda Trumpa.

Trzeciego maja Kancelaria Prezydenta pochwaliła się, że Nawrocki odbył telefoniczną rozmowę z Donaldem Trumpem. Zbigniew Bogucki na antenie TV Republika ujawnił kulisy tej rozmowy.

To było w dniu święta Konstytucji Trzeciego Maja. To był, można powiedzieć, zasadniczy powód. Ale też kwestie bezpieczeństwa, kwestia Ukrainy, kwestia sytuacji w Iranie, kwestia relokacji wojsk, tak to wszystko podnoszone było w tej rozmowie – opowiadał Bogucki. – I kwestia pana Andrzeja Poczobuta, który (został uwolniony – red.) przede wszystkim dzięki stanowisku Stanów Zjednoczonych i osobistym zaangażowaniu prezydenta Trumpa, który, jak mówił do prezydenta Nawrockiego: „zrobiłem to dla ciebie i zrobiłem to dla Polaków, których lubię” – oświadczył z dumą. Zrobiło się słodko!

Myślę, że to jest ważne zdanie, kiedy takie relacje są między liderami, między prezydentem Polski i Stanów Zjednoczonych – dodał Bogucki.

To samo mówił Marcin Przydacz, szef prezydenckiego Biura Polityki Międzynarodowej.

Głównym celem tej rozmowy było wyrażenie podziękowań dla prezydenta Trumpa za zaangażowanie w uwolnienie Andrzeja Poczobuta i innych Polaków – mówił Przydacz na antenie Polsat News. – „Tak, zrobiłem to dlatego, że mnie o to poprosiłeś, zrobiłem to dla ciebie, ale zrobiłem to też dla Polaków, bo jak wiesz, Polaków darzę wyjątkową sympatią i mam same dobre wspomnienia z mojej wizyty w Warszawie” – miał, według Przydacza, powiedzieć Trump do Nawrockiego.

Udostepnij artykul

Komentarze

Ladowanie...

Dodaj komentarz