Polityka i spoleczenstwo

Prawica w szoku, Giorgia Meloni zrobiła TO przy powitaniu Nawrockiego. "Gest sztyletu"

18 maja 2026, 19:45501 wyswietlen
Udostępnij:

Gdy kilkanaście dni temu Giorgia Meloni witała się z Donaldem Tuskiem, wykonała tzw. gest sztyletu, co wprawiło w euforię prawicowych komentatorów. Teraz premierka Włoch w ten sam sposób przywitała Karola Nawrockiego. I zrobiło się cichutko. Piali z zachwytu, teraz się pochowali Na początku maja Donald Tusk udał się do Rzymu z wizytą dyplomatyczną. Zaczęło się od spotkania z Leonem XIV (premier podarował papieżowi Pięcioksiąg Mojżeszowy w języku kaszubskim), później spotkał się z szefową włoskiego rządu Giorgią Meloni. – Będę rozmawiał o tym, żeby nasze relacje z Włochami przypominały te relacje z państwami, z którymi mamy najwięcej wspólnego do zrobienia – wyjaśniał premier. Do spotkania doszło w kancelarii premierki Włoch, w rzymskim Palazzo Chigi. Nie mniej niż o samym spotkaniu mówiło się (w pewnych kręgach) o powitaniu Tuska przez Meloni. Na krążących w sieci nagraniach widać, jak politycy do siebie podchodzą, podają sobie dłoń, wymieniają dwa buziaki i kilka słów. Meloni miała podczas powitania lewą rękę schowaną za plecami. Na profilu Suwerennej Polski (związanej ze Zbigniewem Ziobrą, a wchłoniętą przez PiS) pojawiła się nawet sensacyjna teoria, wg. której premierka Włoch w ten sposób okazała nieufność wobec polskiego premiera. – Ręka trzymana za plecami podczas powitania, to w kulturze włoskiej tzw. gest

Prawica w szoku, Giorgia Meloni zrobiła TO przy powitaniu Nawrockiego. "Gest sztyletu"

Gdy kilkanaście dni temu Giorgia Meloni witała się z Donaldem Tuskiem, wykonała tzw. gest sztyletu, co wprawiło w euforię prawicowych komentatorów. Teraz premierka Włoch w ten sam sposób przywitała Karola Nawrockiego. I zrobiło się cichutko.

Piali z zachwytu, teraz się pochowali

Na początku maja Donald Tusk udał się do Rzymu z wizytą dyplomatyczną. Zaczęło się od spotkania z Leonem XIV (premier podarował papieżowi Pięcioksiąg Mojżeszowy w języku kaszubskim), później spotkał się z szefową włoskiego rządu Giorgią Meloni. – Będę rozmawiał o tym, żeby nasze relacje z Włochami przypominały te relacje z państwami, z którymi mamy najwięcej wspólnego do zrobienia – wyjaśniał premier.

Do spotkania doszło w kancelarii premierki Włoch, w rzymskim Palazzo Chigi. Nie mniej niż o samym spotkaniu mówiło się (w pewnych kręgach) o powitaniu Tuska przez Meloni. Na krążących w sieci nagraniach widać, jak politycy do siebie podchodzą, podają sobie dłoń, wymieniają dwa buziaki i kilka słów. Meloni miała podczas powitania lewą rękę schowaną za plecami. Na profilu Suwerennej Polski (związanej ze Zbigniewem Ziobrą, a wchłoniętą przez PiS) pojawiła się nawet sensacyjna teoria, wg. której premierka Włoch w ten sposób okazała nieufność wobec polskiego premiera.

– Ręka trzymana za plecami podczas powitania, to w kulturze włoskiej tzw. gest sztyletu, wykonywany w kontekście ostrzeżenia, sugerujący ukryte zagrożenie lub zdradę. W analizach mowy ciała polityków, gest ten jest interpretowany jako sygnał braku zaufania – można było przeczytać na profilu Suwerennej Polski w mediach społecznościowych. Tego typu komentarzy po prawej stronie było więcej.

Ekspertka o geście Meloni

Teraz z premierką Włoch spotkał się Karol Nawrocki. I co? I Meloni powitała go dokładnie w taki sam sposób. Gdzie jest Suwerenna Polska i podnieceni prawicowy komentatorzy? Odpowiadamy: tam, gdzie plecy kończą swoją szlachetność. Cichutko się zrobiło.

O geście Georgi Meloni w rozmowie z serwisem Plotek.pl opowiedziała ekspertka ds. wizerunku Marta Rodzik. – Ręka trzymana za plecami podczas powitania, to w kulturze włoskiej tzw. gest sztyletu, wykonywany w kontekście ostrzeżenia, sugerujący ukryte zagrożenie lub zdradę. W analizach mowy ciała polityków gest ten jest interpretowany jako sygnał braku zaufania. Pani Meloni miała tak ułożoną rękę zarówno, gdy witała się z naszym premierem, jak i teraz z panem prezydentem Nawrockim – powiedziała.

Źródło: Plotek

Udostepnij artykul

Komentarze

Ladowanie...

Dodaj komentarz