To byłby dla Dudy cios! Nawrocki cofnie TĘ decyzję swojego poprzednika?! „Jednym ruchem może wszystko skasować”
Karol Nawrocki wykona ruch, który będzie uderzeniem w Andrzeja Dudę? Chodzi o cofnięcie jednej z decyzji byłego prezydenta. Nawrocki cofnie decyzję Dudy? – 8 czerwca odbędzie się posiedzenie Kapituły Orderu Orła Białego. Zaproponowałem, by jednym z punktów było odebranie orderu prezydentowi Ukrainy Wołodymyrowi Zełenskiemu – powiedział w piątek Karol Nawrocki. To reakcja na decyzję Zełenskiego o nadaniu jednej z jednostek ukraińskiej armii imienia „Bohaterów UPA”, która spotkała się z oburzeniem w Polsce. Decyzję Zełenskiego potępiło polskie MSZ, pisząc, że rani ona „pamięć o ofiarach tej organizacji i uderza w dialog między naszymi narodami”. Nawrocki zareagował jednak znacznie ostrzej i zapowiada odebranie odznaczenia ukraińskiemu prezydentowi. Co ciekawe, ruch ten byłby niewygodny dla PiS, bo to przecież Andrzej Duda podjął decyzję o odznaczeniu Zełenskiego. Tym samym będzie to też mocny cios w samego Dudę, który przez lata kreował się na wielkiego przyjaciela ukraińskiego prezydenta. – To była osobista decyzja Andrzeja. Nawrocki miał prawo zareagować ostro, ale zdecydował się na bardzo daleko idący komunikat uderzający personalnie w Zełenskiego. Poszedł na grubo – przyznaje w rozmowie z Onetem jeden ze współpracowników byłego prezydenta. – Andrzej Duda bardzo ciężko pracował nad relacjami z Zełenskim. Bywało trudno, ale zasadniczo zbudował świetne podglebie do współpracy, która przecież bywała

Karol Nawrocki wykona ruch, który będzie uderzeniem w Andrzeja Dudę? Chodzi o cofnięcie jednej z decyzji byłego prezydenta.
Nawrocki cofnie decyzję Dudy?
– 8 czerwca odbędzie się posiedzenie Kapituły Orderu Orła Białego. Zaproponowałem, by jednym z punktów było odebranie orderu prezydentowi Ukrainy Wołodymyrowi Zełenskiemu – powiedział w piątek Karol Nawrocki. To reakcja na decyzję Zełenskiego o nadaniu jednej z jednostek ukraińskiej armii imienia „Bohaterów UPA”, która spotkała się z oburzeniem w Polsce.
Decyzję Zełenskiego potępiło polskie MSZ, pisząc, że rani ona „pamięć o ofiarach tej organizacji i uderza w dialog między naszymi narodami”. Nawrocki zareagował jednak znacznie ostrzej i zapowiada odebranie odznaczenia ukraińskiemu prezydentowi.
Co ciekawe, ruch ten byłby niewygodny dla PiS, bo to przecież Andrzej Duda podjął decyzję o odznaczeniu Zełenskiego. Tym samym będzie to też mocny cios w samego Dudę, który przez lata kreował się na wielkiego przyjaciela ukraińskiego prezydenta.
– To była osobista decyzja Andrzeja. Nawrocki miał prawo zareagować ostro, ale zdecydował się na bardzo daleko idący komunikat uderzający personalnie w Zełenskiego. Poszedł na grubo – przyznaje w rozmowie z Onetem jeden ze współpracowników byłego prezydenta.
– Andrzej Duda bardzo ciężko pracował nad relacjami z Zełenskim. Bywało trudno, ale zasadniczo zbudował świetne podglebie do współpracy, która przecież bywała trudna przed 2022 r. Nawrocki jednym ruchem może to wszystko skasować – dodaje inny rozmówca portalu.
Pułapka na… Tuska?
W całej sprawie jest też drugi wątek. Otóż aby decyzja o odebraniu Orderu była ważna, musi otrzymać kontrasygnatę szefa rządu.
– Ewidentnie Nawrocki chce wciągnąć Donalda Tuska do tej rozgrywki, próbując upiec dwie pieczenie na jednym ogniu. Z jednej strony karmi własny, antyukraiński elektorat, z drugiej próbuje uderzyć w premiera, który ma dobre relacje z Zełenskim. Jeśli Tusk nie podpisałby się pod taką decyzją, mógłby być przez Nawrockiego atakowany za rzekomy brak szacunku wobec ofiar UPA – analizuje w rozmowie z Onetem jeden z ministrów. – Dzień bez ataku na nas dniem straconym. Nawrocki łapie się już wszystkiego – wskazuje osoba z otoczenia premiera.
Źródło: Onet
Udostepnij artykul
