Polityka i spoleczenstwo

To on wywołał fałszywy alarm w domu Kaczyńskiego? Jest wniosek o areszt! "Zatrzymano dwie osoby"

26 maja 2026, 21:43167 wyswietlen
Udostępnij:

To już koniec fałszywych alarmów? Policja zatrzymała dwie osoby, które miały postawić na nogi służby. Chodzi m.in. o akcję pod domem Jarosława Kaczyńskiego. Fałszywe alarmy W poniedziałkowy wieczór 18 maja gruchnęła informacja nt. akcji policji pod domem Jarosława Kaczyńskiego. Zaczęło się od dramatycznego wpisu Rafała Bochenka w sieci. – Do długiej listy prowokacji obecnie rządzących, wykorzystujących służby wobec opozycji i niezależnych mediów, należy dopisać wczorajszą interwencję policji na posesji p. prezesa Jarosława Kaczyńskiego w Warszawie – poinformował rzecznik PiS. – Wieczorem, w związku ze zgłoszeniem, jakie rzekomo wpłynęło drogą elektroniczną na komendę policji, o podłożeniu ładunków wybuchowych w ogrodzie p. prezesa J. Kaczyńskiego, przed jego domem pojawił się patrol policji, który chciał dokonać przeszukania terenu wokół domu. Choć zachowanie mundurowych akurat w tej sytuacji nie budziło kontrowersji, to trzeba jasno stwierdzić: trwa seria prowokacji wobec opozycji i przybiera ona na sile! – zagrzmiał w sieci Bochenek. Przybyli na miejsce funkcjonariusze policji nie weszli na teren posesji Kaczyńskiego. Skończyło się na rozmowie z ochroniarzami prezesa PiS którzy są na miejscu przez 24 godziny na dobę. Ci zapewnili, że nikt obcy się na terenie nie pojawił, jeszcze raz sami sprawdzili teren i na tym się skończyło. Dwie osoby w rękach policji Wygląda

To on wywołał fałszywy alarm w domu Kaczyńskiego? Jest wniosek o areszt! "Zatrzymano dwie osoby"

To już koniec fałszywych alarmów? Policja zatrzymała dwie osoby, które miały postawić na nogi służby. Chodzi m.in. o akcję pod domem Jarosława Kaczyńskiego.

Fałszywe alarmy

W poniedziałkowy wieczór 18 maja gruchnęła informacja nt. akcji policji pod domem Jarosława Kaczyńskiego. Zaczęło się od dramatycznego wpisu Rafała Bochenka w sieci. – Do długiej listy prowokacji obecnie rządzących, wykorzystujących służby wobec opozycji i niezależnych mediów, należy dopisać wczorajszą interwencję policji na posesji p. prezesa Jarosława Kaczyńskiego w Warszawie – poinformował rzecznik PiS.

– Wieczorem, w związku ze zgłoszeniem, jakie rzekomo wpłynęło drogą elektroniczną na komendę policji, o podłożeniu ładunków wybuchowych w ogrodzie p. prezesa J. Kaczyńskiego, przed jego domem pojawił się patrol policji, który chciał dokonać przeszukania terenu wokół domu. Choć zachowanie mundurowych akurat w tej sytuacji nie budziło kontrowersji, to trzeba jasno stwierdzić: trwa seria prowokacji wobec opozycji i przybiera ona na sile! – zagrzmiał w sieci Bochenek.

Przybyli na miejsce funkcjonariusze policji nie weszli na teren posesji Kaczyńskiego. Skończyło się na rozmowie z ochroniarzami prezesa PiS którzy są na miejscu przez 24 godziny na dobę. Ci zapewnili, że nikt obcy się na terenie nie pojawił, jeszcze raz sami sprawdzili teren i na tym się skończyło.

Dwie osoby w rękach policji

Wygląda na to, że to już koniec fałszywych alarmów. Tych było przecież więcej w ostatnim czasie: służby zostały wezwane do mieszkania Tomasza Sakiewicza, do siedziby Telewizji Republika czy do domu rodzinnego Karola Nawrockiego.

Jak poinformował TVN24, zatrzymano dwie osoby w związku w fałszywymi alarmami w domu Kaczyńskiego i pod siedzibą Republiki. Jedna osoba już trafiła do aresztu, druga czeka na decyzję sądu. „Policja najprawdopodobniej ma ustalonych sprawców w sprawie mieszkania matki prezydenta. Obecnie nie ma potwierdzenia wpływu rosyjskich służb” – informuje portal tvn24.pl.

W ostatnich miesiącach w mediach pojawiały się informacje na temat wyprowadzki Jarosława Kaczyńskiego ze swojej żoliborskiej posiadłości. Druga połowa bliźniaka prezesa została kupiona przez rodzinę, która wkrótce wprowadzi się do nowego domu i będzie mieszkać z Kaczyńskim przez ścianę. Ale przeprowadzkę poprzedza głośny remont. Prace okazały się na tyle uciążliwe dla polityka, że ten postanowił tymczasowo się przeprowadzić. I to „tymczasowo” trwa do dzisiaj.

Źródło: tvn24

Udostepnij artykul

Komentarze

Ladowanie...

Dodaj komentarz