Polityka i spoleczenstwo

Tu już przyjaźni nie będzie! Morawiecki przyszedł do programu i bezlitośnie kpił z Jakiego. „Jak się jabłuszko podzieli...”

20 kwietnia 2026, 09:30582 wyswietlen
Udostępnij:

Tu już przyjaźni nie będzie. Mateusz Morawiecki kpił sobie z Patryka Jakiego. – Ma jakieś problemy ze mną i ułamkami – ironizował były premier. PiS stanęło na krawędzi rozłamu. Mateusz Morawiecki założył działające wewnątrz partii nowe stowarzyszenie Rozwój Plus, do którego dołączyło kilkudziesięciu posłów Prawa i Sprawiedliwości. Ta inicjatywa nie spodobała się Jarosławowi Kaczyńskiemu, który wprost zagroził Morawieckiemu i członkom nowego stowarzyszenia. – Jeśli działalność ta będzie kontynuowana w obecnej formie, to trzeba wybrać. Dla ludzi w to zaangażowanych miejsc na listach PiS nie będzie – oświadczył lider Prawa i Sprawiedliwości. W poniedziałek ma odbyć się spotkanie Kaczyńskiego i Morawieckiego, a panowie spróbują wyjaśnić spór. – Na pewno sobie wyjaśnimy pewne rzeczy i to w całym tego słowa znaczeniu – zapewniał Morawiecki, który w poniedziałkowy poranek gościł w Kanale Zero. – Będzie to rozmowa, podczas której będziemy obaj nastawieni jak najbardziej pozytywnie, konstruktywnie, żeby rozwikłać, jak to było powiedziane, komunikacyjne turbulencje – przekonywał. A tych turbulencji nie brakuje, bo PiS-owcy kłócą się publicznie w mediach czy w sieci i piorą brudy na oczach internautów. Oliwy do ognia dolał choćby Patryk Jaki, który w rozmowie z TV Republika narzekał na postawę Morawieckiego. Potem w sieci pokłócili się Marcin Horała i Tobiasz Bocheński,

Tu już przyjaźni nie będzie! Morawiecki przyszedł do programu i bezlitośnie kpił z Jakiego. „Jak się jabłuszko podzieli...”

Tu już przyjaźni nie będzie. Mateusz Morawiecki kpił sobie z Patryka Jakiego. – Ma jakieś problemy ze mną i ułamkami – ironizował były premier.

PiS stanęło na krawędzi rozłamu. Mateusz Morawiecki założył działające wewnątrz partii nowe stowarzyszenie Rozwój Plus, do którego dołączyło kilkudziesięciu posłów Prawa i Sprawiedliwości. Ta inicjatywa nie spodobała się Jarosławowi Kaczyńskiemu, który wprost zagroził Morawieckiemu i członkom nowego stowarzyszenia.

Jeśli działalność ta będzie kontynuowana w obecnej formie, to trzeba wybrać. Dla ludzi w to zaangażowanych miejsc na listach PiS nie będzie – oświadczył lider Prawa i Sprawiedliwości. W poniedziałek ma odbyć się spotkanie Kaczyńskiego i Morawieckiego, a panowie spróbują wyjaśnić spór.

Na pewno sobie wyjaśnimy pewne rzeczy i to w całym tego słowa znaczeniu – zapewniał Morawiecki, który w poniedziałkowy poranek gościł w Kanale Zero. – Będzie to rozmowa, podczas której będziemy obaj nastawieni jak najbardziej pozytywnie, konstruktywnie, żeby rozwikłać, jak to było powiedziane, komunikacyjne turbulencje – przekonywał. A tych turbulencji nie brakuje, bo PiS-owcy kłócą się publicznie w mediach czy w sieci i piorą brudy na oczach internautów. Oliwy do ognia dolał choćby Patryk Jaki, który w rozmowie z TV Republika narzekał na postawę Morawieckiego. Potem w sieci pokłócili się Marcin Horała i Tobiasz Bocheński, a Jaki skarżył się, że ludzie byłego premiera „postanowili wulgarnie go obrażać”.

A Morawiecki w Kanale Zero nie miał zamiaru łagodzić sporu. Pytany w Kanale Zero o polemikę z Jakim, bagatelizował sprawę.

Ja nie chcę polemizować z tym panem. Widziałem, że ma jakieś problemy ze mną, problemy z ułamkami. Mogę powiedzieć tylko, że jak się jabłuszko podzieli na cztery części i jedną część zabierze, to zostają 3/4. I na tym chciałbym zakończyć wykład w tej kwestii i rozmowę o tym panu – ironizował Morawiecki. Ale przekonywał przy tym, że w PiS „nie ma żadnego rozwodu, nie ma żadnego rozłamu, tylko są komunikacyjne turbulencje”.

Nie ma wątpliwości – to będą dla PiS intensywne dni.

Źródło: Kanał Zero

Udostepnij artykul

Komentarze

Ladowanie...

Dodaj komentarz