W Pałacu to widzieli?! Dziennikarz TVN24 spojrzał w kamerę i... Znów padło pytanie, które rozwścieczyło Nawrockiego
Dziennikarz TVN24 Rafał Wojda w zaskakujący sposób zakończył wtorkowe wydanie programu „Tak jest”. Padło pytanie, które już wcześniej rozwścieczyło Karola Nawrockiego. Nawrocki vs. dziennikarz TVN24 Nie milkną echa szokującego incydentu z udziałem prezydenta. Podczas konferencji prasowej Karol Nawrocki usłyszał niewygodne pytanie, czy nie przeszkadza mu zażyłość Viktora Orbana z Władimirem Putinem. Zirytowany Nawrocki aż wyskoczył do dziennikarza TVN24 Mateusza Półchłopka, machał palcem i zwrócił się do niego agresywnym tonem. – Pan nie słuchał, co ja myślę o Władimirze Putinie? Robiliście materiały, że mnie ściga Putin? Pan redaktor się ogarnie i słucha, co mówi prezydent Polski. Mówię do pana, panie redaktorze. Władimir Putin to zbrodniarz, rozumie pan redaktor? – grzmiał wściekły Karol Nawrocki. Doprawdy była to żenująca scenka, bo tak to się może zachowywać – z całym szacunkiem – bramkarz pod nocnym klubem, a nie prezydent 40 milionowego kraju. Środowisko prezydenta i PiS oczywiście nie widzą w tym nic złego, szef Kancelarii Zbigniew Bogucki przekonywał na antenie TVN24, że było to „zdrowe, racjonalne, mądre zachowanie”, które było „odpowiedzią na próbę manipulacji”. Dziennikarze stacji mają jednak inne zdanie. Tym bardziej, że pytanie o rosyjskie relacje Orbana są uzasadnione. Wyszła już na jaw informacja, że szef węgierskiego MSZ Peter Szijjarto kontaktował się z

Dziennikarz TVN24 Rafał Wojda w zaskakujący sposób zakończył wtorkowe wydanie programu „Tak jest”. Padło pytanie, które już wcześniej rozwścieczyło Karola Nawrockiego.
Nawrocki vs. dziennikarz TVN24
Nie milkną echa szokującego incydentu z udziałem prezydenta. Podczas konferencji prasowej Karol Nawrocki usłyszał niewygodne pytanie, czy nie przeszkadza mu zażyłość Viktora Orbana z Władimirem Putinem. Zirytowany Nawrocki aż wyskoczył do dziennikarza TVN24 Mateusza Półchłopka, machał palcem i zwrócił się do niego agresywnym tonem.
– Pan nie słuchał, co ja myślę o Władimirze Putinie? Robiliście materiały, że mnie ściga Putin? Pan redaktor się ogarnie i słucha, co mówi prezydent Polski. Mówię do pana, panie redaktorze. Władimir Putin to zbrodniarz, rozumie pan redaktor? – grzmiał wściekły Karol Nawrocki. Doprawdy była to żenująca scenka, bo tak to się może zachowywać – z całym szacunkiem – bramkarz pod nocnym klubem, a nie prezydent 40 milionowego kraju.
Środowisko prezydenta i PiS oczywiście nie widzą w tym nic złego, szef Kancelarii Zbigniew Bogucki przekonywał na antenie TVN24, że było to „zdrowe, racjonalne, mądre zachowanie”, które było „odpowiedzią na próbę manipulacji”. Dziennikarze stacji mają jednak inne zdanie. Tym bardziej, że pytanie o rosyjskie relacje Orbana są uzasadnione. Wyszła już na jaw informacja, że szef węgierskiego MSZ Peter Szijjarto kontaktował się z Siergiejem Ławrowem podczas unijnych spotkań i przekazywał informacje na temat m.in. sankcji.
Pytanie znów padło
Pytanie należy więc powtarzać i nie ma znaczenia, że Nawrocki się obraża i wymachuje paluszkiem. Z tego założenia wszedł też redakcyjny kolega Mateusza Półchłopka, Rafał Wojda. Na zakończenie wtorkowego wydana programu „Tak jest”, już podczas napisów końcowych, dziennikarz spojrzał w kamerę i zwrócił się wprost do Karola Nawrockiego i powtórzył podanie, które tak go rozwścieczyło.
– Ja chciałem tylko jeszcze raz zapytać pana prezydenta, zwłaszcza w tych okolicznościach, czy nie przeszkadza mu bliska zażyłość Viktora Orbana z Władimirem Putinem? – powiedział reporter. W Pałacu Prezydenckim raczej nie oglądają TVN24, ale jeśli akurat tak by się złożyło, to już widzimy, jak Nawrocki macha palcem w kierunku telewizora.
Źródło: TVN24
Udostepnij artykul
