Po godzinach

Wpadka na wizji! Piotr Jacoń od razu przeprosił reporterkę TVN24. "Trochę się boję, żebym..." - CrowdMedia

5 stycznia 2026, 09:40774 wyswietlen
Udostępnij:

Piotr Jacoń zaliczył podczas niedzielnego programu "Fakty po południu" wpadkę! Pomylił nazwisko koleżanki po fachu.

Wpadka na wizji! Piotr Jacoń od razu przeprosił reporterkę TVN24. "Trochę się boję, żebym..." - CrowdMedia

Piotr Jacoń zaliczył podczas niedzielnego programu „Fakty po południu” wpadkę! – Trochę się boję, żebym już niczego nie pomylił — przyznał. Co się stało?

Telewizja na żywo rządzi się swoimi prawami

Realizacja programów telewizyjnych na żywo to naprawdę trudna sztuka: nie dość, że prowadzący je dziennikarze muszą być zawsze świetnie przygotowani merytorycznie i nie mogą pozwolić sobie na chwilę zamyślenia, to jeszcze nierzadko spontanicznie reagować na wpadki czy to ludzkie, czy sprzętowe. Tyle że nawet najlepszym pracownikom mediów zdarzają się pomyłki, o czym przekonał się teraz Piotr Jacoń.

Dziennikarz TVN24 w czasie emisji programu „Fakty po południu”, która miała miejsce 4 stycznia, pomylił nazwisko swojej koleżanki z pracy. Zaczęło się od tego, że Jacoń zapowiadał transmisję z Lęborka, przedstawił więc reporterkę stacji, która znajdowała się w tym mieście. – Anna Maria Wesołowska — powiedział, co zabrzmiało podejrzanie znajomo. Jego koleżanka po fachu musiała go szybko poprawić. – Kowalewska – przypomniała mu, jak ma na nazwisko.

Jacoń szybko przeprosił widzów, ale też dodał, że boi się, czy nie pomyli czegoś innego. – Trochę się boję, żebym już niczego nie pomylił. Anno Mario Kowalewska, bardzo ci dziękuję. Przepraszam – powiedział.

Kim jest Anna Maria Wesołowska?

Wpadka nie wzięła się znikąd. Anna Maria Wesołowska to słynna pani sędzia, której losy śledzili przez lata widzowie TVN.

Format „Sędzia Anna Maria Wesołowska” był tak naprawdę prawniczym paradokumentem, który był emitowany w latach 2006-2011 i 2019-2021. Szczególnie w tym pierwszym okresie był to absolutny hit. Główną jego bohaterką była Anna Maria Wesołowska, która rzeczywiście wykonywała zawód sędzi i na oczach widzów rozwiązywała nierzadko naprawdę specyficzne spory.

Obecnie 70-letnia prawniczka jest już od kilku lat na zasłużonej emeryturze, ale, jak widać, jej oba imiona i nazwisko na tyle zapadło w pamięć wielu ludzi – w tym prowadzącego „Fakty po południu” – że nie trudno o tak zabawne wpadki, jak ta z udziałem Jaconia i Kowalewskiej.

Źródło: TVN 24, Onet

Jacek Walewski

Od wielu lat publikuję artykuły na różne tematy: począwszy od polityki, ekonomii i nowych technologii po popkulturę. W przeszłości współpracowałem z m.in. Magazynem Gitarzysta czy Esensja.pl Obecnie oprócz pisania dla Crowd Media, publikuję swoje artykuły na Bitcoin.com i Cryps.pl Jestem autorem tysięcy artykułów dot. wyżej wspomnianych kwestii.
Politykę poznawałem "od kuchni", współpracując z posłem Mirosławem Suchoniem (Polska 2050) i posłanką Mirosławą Nykiel (PO). Działałem także społecznie w Polskim Stowarzyszeniu Bitcoin.

Udostepnij artykul

Komentarze

Ladowanie...

Dodaj komentarz