Polityka i spoleczenstwo

Wystarczyły TE słowa premiera i Kaczyński się wściekł. Ależ wysmażył wpis o Tusku! „Rządzi nami...”

26 kwietnia 2026, 17:21809 wyswietlen
Udostępnij:

Donald Tusk udzielił wywiadu, w którym mówił o wątpliwościach co do lojalności USA wobec zobowiązań sojuszniczych w ramach NATO. Jarosław Kaczyński usłyszał te słowa i zagrzmiał w sieci. Głośny wywiad Tuska Donald Tusk rozmawiał z „Financial Times” na temat kondycji NATO i postawy Sojuszu wobec realnego zagrożenia ze strony Rosji. W wywiadzie nie zabrakło gorzkich refleksji na temat Stanów Zjednoczonych i obaw co do lojalności Waszyngtonu wobec zobowiązań sojuszniczych w ramach NATO i czy będą gotowe do obrony Europy w razie zagrożenia. – Dla całej wschodniej flanki, naszych sąsiadów… pytanie brzmi czy NATO nadal jest organizacją gotową, politycznie i także logistycznie, by zareagować na przykład wobec Rosji, gdyby spróbowała zaatakować? – pytał retorycznie szef polskiego rządu. Tusk mówił, że „ma pewne problemy”, by wierzyć, że artykuł 5. NATO zadziała. Podkreślił, by nie traktować jego słów „jako sceptycyzmu wobec artykułu 5.”, ale raczej jako „marzenie, że gwarancje na papierze zamienią się w coś bardzo praktycznego”. – Dla nas niezwykle ważne jest, aby mieć pewność, że wszyscy będą traktować zobowiązania wobec NATO równie poważnie, jak Polska – dodał polski premier. Kaczyński grzmi Takie słowa nie pozostały niezauważone w PiS. O komentarz pokusił się sam Jarosław Kaczyński. W niedzielę o 11:20 na koncie prezesa na

Wystarczyły TE słowa premiera i Kaczyński się wściekł. Ależ wysmażył wpis o Tusku! „Rządzi nami...”

Donald Tusk udzielił wywiadu, w którym mówił o wątpliwościach co do lojalności USA wobec zobowiązań sojuszniczych w ramach NATO. Jarosław Kaczyński usłyszał te słowa i zagrzmiał w sieci.

Głośny wywiad Tuska

Donald Tusk rozmawiał z „Financial Times” na temat kondycji NATO i postawy Sojuszu wobec realnego zagrożenia ze strony Rosji. W wywiadzie nie zabrakło gorzkich refleksji na temat Stanów Zjednoczonych i obaw co do lojalności Waszyngtonu wobec zobowiązań sojuszniczych w ramach NATO i czy będą gotowe do obrony Europy w razie zagrożenia.

– Dla całej wschodniej flanki, naszych sąsiadów… pytanie brzmi czy NATO nadal jest organizacją gotową, politycznie i także logistycznie, by zareagować na przykład wobec Rosji, gdyby spróbowała zaatakować? – pytał retorycznie szef polskiego rządu. Tusk mówił, że „ma pewne problemy”, by wierzyć, że artykuł 5. NATO zadziała. Podkreślił, by nie traktować jego słów „jako sceptycyzmu wobec artykułu 5.”, ale raczej jako „marzenie, że gwarancje na papierze zamienią się w coś bardzo praktycznego”.

Dla nas niezwykle ważne jest, aby mieć pewność, że wszyscy będą traktować zobowiązania wobec NATO równie poważnie, jak Polska – dodał polski premier.

Kaczyński grzmi

Takie słowa nie pozostały niezauważone w PiS. O komentarz pokusił się sam Jarosław Kaczyński. W niedzielę o 11:20 na koncie prezesa na X pojawił się wpis uderzający w premiera.

Kolejny raz Tusk dał się podpuścić i wykonał dyspozycje z Berlina, atakując Amerykanów i de facto podważając sens art. 5 Traktatu Północnoatlantyckiego, który gwarantuje wzajemną, sojuszniczą obronę – zagrzmiał Kaczyński. – Tusk niszczy relacje polsko-amerykańskie, a w tym czasie Niemcy zacieśniają współpracę z Amerykanami nad koncepcją NATO 3.0. Tusk znowu ograny. Rządzi nami agentura czy ludzie, którym Bóg poskąpił jakichkolwiek zdolności politycznych? Ta diagnoza jest i tak bardzo łagodna i optymistyczna – dodał prezes PiS. Zero zaskoczenia: gdy Trump co chwilę rzuca jakiś podważający NATO tekst czy obraża sojuszników, to prezes smacznie śpi. Gdy Donald Tusk wyraża na głos obawy, czy oznacza to brak zaangażowania USA w Sojusz, w PiS wrze.

Czerwone czapeczki MAGA wciąż na głowach.

Udostepnij artykul

Komentarze

Ladowanie...

Dodaj komentarz