Zaczęło się z samego rana! Kaczyński i Nawrocki złożyli wieńce, w tle słychać TE okrzyki. „Dosyć sortowania”
Od rana trwają uroczystości związane z rocznicą katastrofy smoleńskiej. Nerwowa atmosfera panuje na Pl. Piłsudskiego w Warszawie, gdzie wieńce złożyli Jarosław Kaczyński i Karol Nawrocki. Za nami kolejna miesięcznica 10 kwietnia 2010 r. w katastrofie samolotu Tu-154M pod Smoleńskiem zginęło blisko 100 osób, w tym prezydent Lech Kaczyński i jego małżonka Maria. Od tego czasu PiS robi wszystko, by stale upolityczniać tę tragedię. Gdy w piątek rozpoczęły się warszawskie obchody 16. rocznicy katastrofy smoleńskiej, było zaskakująco spokojnie: rano na cmentarzu na Powązkach Wojskowych przed grobami ofiar katastrofy stawili się przedstawiciele rodzin ofiar, Sejmu, Senatu: na miejscu była m.in. marszałek Małgorzata Kidawa-Błońska i prezydent Warszawy Rafał Trzaskowski. Zachowywali się godnie – tak, by oddać hołd osobom, które zginęły w wyniku tragedii. Z kolei w uroczystościach przed Pałacem Prezydenckim, a następnie na Placu Piłsudskiego brali udział m.in. prezydent Karol Nawrocki oraz znani politycy z PiS. Oba wydarzenia mocno się od siebie różniły. Kaczyński znowu się awanturuje Początkowo było spokojnie: w czasie spotkania na Krakowskim Przedmieściu politycy odśpiewali hymn i odmówili modlitwę w intencji ofiar katastrofy. Prezydent Nawrocki i Jarosław Kaczyński złożyli swoje wieńce. Ten pierwszy opublikował do tego w mediach społecznościowych video, którym chciał upamiętnić ofiary. Post podpisał słowem: „Pamiętamy”. Emocje pojawiły

Od rana trwają uroczystości związane z rocznicą katastrofy smoleńskiej. Nerwowa atmosfera panuje na Pl. Piłsudskiego w Warszawie, gdzie wieńce złożyli Jarosław Kaczyński i Karol Nawrocki.
Za nami kolejna miesięcznica
10 kwietnia 2010 r. w katastrofie samolotu Tu-154M pod Smoleńskiem zginęło blisko 100 osób, w tym prezydent Lech Kaczyński i jego małżonka Maria. Od tego czasu PiS robi wszystko, by stale upolityczniać tę tragedię.
Gdy w piątek rozpoczęły się warszawskie obchody 16. rocznicy katastrofy smoleńskiej, było zaskakująco spokojnie: rano na cmentarzu na Powązkach Wojskowych przed grobami ofiar katastrofy stawili się przedstawiciele rodzin ofiar, Sejmu, Senatu: na miejscu była m.in. marszałek Małgorzata Kidawa-Błońska i prezydent Warszawy Rafał Trzaskowski. Zachowywali się godnie – tak, by oddać hołd osobom, które zginęły w wyniku tragedii.
Z kolei w uroczystościach przed Pałacem Prezydenckim, a następnie na Placu Piłsudskiego brali udział m.in. prezydent Karol Nawrocki oraz znani politycy z PiS. Oba wydarzenia mocno się od siebie różniły.
Kaczyński znowu się awanturuje
Początkowo było spokojnie: w czasie spotkania na Krakowskim Przedmieściu politycy odśpiewali hymn i odmówili modlitwę w intencji ofiar katastrofy. Prezydent Nawrocki i Jarosław Kaczyński złożyli swoje wieńce. Ten pierwszy opublikował do tego w mediach społecznościowych video, którym chciał upamiętnić ofiary. Post podpisał słowem: „Pamiętamy”.
Emocje pojawiły się jednak na pl. Piłsudskiego, czyli przy słynnym pomniku smoleńskim. Tam poleciały już wyzwiska i ostre oskarżenia.
I na tym drugim wydarzeniu pojawili politycy PiS oraz prezydent Karol Nawrocki. Przede wszystkim swój wieniec, jak co miesiąc, starał się złożyć antyPiSowski aktywista Zbigniew Komosa. Policja robiła, co może, by nie doszło do szarpaniny.
Swój wieniec, z budzącą kontrowersje tabliczką, chce złożyć przed pomnikiem smoleńskim również aktywista Zbigniew Komosa. Na razie otoczyli go policjanci pic.twitter.com/VoeJPcVwjF
— Piotr Halicki (@Piotr_Halicki) April 10, 2026
– Wpuśćcie wszystkich! – krzyczeli przeciwnicy partii z Nowogrodzkiej. – Dosyć sortowania narodu, dość tych kłamstw o zamachu – dało się słyszeć w tle.
Jeden ze zgromadzonych postanowił przypomnieć o ostatnim spotkaniu Nawrockiego z premierem Węgier: wykrzyczał w jego stronę prezydent bolesne pytanie. – Nawrocki, jak to jest, czy nie przeszkadza ci przyjaźń Orbana z Putinem – usłyszeli wszyscy zgromadzeni.
„Wpuście wszystkich!” – okrzyki w rocznicę katastrofy smoleńskiej pic.twitter.com/7y2pY8QwHa
— Piotr Halicki (@Piotr_Halicki) April 10, 2026
Wieczorem politycy PiS mają wrócić pod pomnik. Swoje przemówienie o 21.00 ma wygłosić prezes. Coś nam mówi, że będzie się działo.
źródło: Piotr Halicki/X
Udostepnij artykul
