Polityka i spoleczenstwo

Zełenski odsyła Nawrockiemu Order, jest reakcja Pałacu. „Nie będzie zgody na...”

21 czerwca 2026, 08:180 wyswietlen
Udostępnij:

Prezydent Ukrainy Wołodymir Zełenski odesłał Karolowi Nawrockiemu Order Orła Białego. Jest reakcja Pałacu Prezydenckiego.

Zełenski odsyła Nawrockiemu Order, jest reakcja Pałacu. „Nie będzie zgody na...”

Wołodymir Zełenski odesłał Karolowi Nawrockiemu Order Orła Białego. Jest reakcja Pałacu Prezydenckiego. – Strona ukraińska miała pełną świadomość tego, że próby gloryfikacji zbrodniarzy spod znaku UPA spotkają się z adekwatną reakcją strony polskiej – oświadczył Marcin Przydacz.

Zełenski odsyła Order Orła Białego

Gdy pod koniec maja okazało się, że Wołodymir Zełenski nadał ukraińskiej jednostce wojskowej imię „Bohaterów UPA”, w Polsce zapanowało słuszne oburzenie. Mowa wszak o gloryfikowaniu formacji, która odpowiada za zamordowanie Polaków na Wołyniu. W reakcji na to, Karol Nawrocki zapowiedział, że odbierze Zełenskiemu Order Orła Białego, którym prezydenta Ukrainy odznaczył Andrzej Duda. I tak się stało – w piątek 19 czerwca polski prezydent ogłosił swoją decyzję.

Prezydent Rzeczypospolitej jest wielkim mistrzem Orderu Orła Białego i ma obowiązek stać na straży honoru tego najwyższego odznaczenia państwowego. Obowiązek ten spoczywa również na Kapitule Orderu Orła Białego. Dlatego wobec zgody prezydenta Wołodymyra Zełenskiego na nadanie jednej z jednostek Sił Zbrojnych Ukrainy nazwy Bohaterów UPA po konsultacji z Kapitułą podjąłem decyzję o odebraniu Orderu Orła Białego prezydentowi Ukrainytłumaczył swój ruch Nawrocki.

Zełenski długo nie czekał. Opublikował w mediach społecznościowych wpis, w którym poinformował, że odesłał swój order Nawrockiemu. Pokazał zdjęcia odznaczenia zapakowanego w paczkę gotową do wysłania przesyłką kurierską.

Wierzyliśmy, że Order Orła Białego, przyznany w 2023 roku, był przeznaczony dla Narodu Ukraińskiego i naszej armii. Tak właśnie powiedziano w tamtym czasie. Dziś odesłałem Order Prezydentowi Polski. Wierzę, że przyszłość potwierdzi szacunek, na jaki zasługują Ukraińcy – stwierdził prezydent Ukrainy.

Pałac reaguje

W sobotę wieczorem głos w sprawie coraz bardziej napiętych relacji Kijowa i Warszawy zabrał Marcin Przydacz. Szef prezydenckiego Biura Polityki Międzynarodowej opublikował na platformie X obszerny wpis.

Strona ukraińska miała pełną świadomość tego, że próby gloryfikacji zbrodniarzy spod znaku UPA spotkają się z adekwatną reakcją strony polskiej. Prezydent Wołodymyr Zełenski miał pełnię możliwości wycofania się ze swojej złej decyzji – zaczął Przydacz. – W ostatnich tygodniach prowadzony był aktywny dialog z Kijowem. O taki dialog i czas wnosiła strona ukraińska. Spotkało się to z naszą otwartością. Niestety, nie przyniósł on zmiany podejścia władz Ukrainy do kwestii nazwania jednej z jednostek wojskowych imieniem tzw. „bohaterów” UPA – dodał współpracownik Nawrockiego.

Jak stwierdził Przydacz, „dialog w dyplomacji ma sens”. Jednak tylko w przypadku, „gdy ma prowadzić do pozytywnych rezultatów i tylko wtedy, gdy dwie strony są tym zainteresowane”.

Dialog jako gra na czas powinien zostać ukrócony. I tak też było w tym przypadku. Polska nie będzie zamykać oczu na gloryfikację zbrodniczej organizacji. Tysiące niewinnych ofiar ludobójstwa wołyńskiego nie zostaną nigdy zapomniane. Nigdy też nie będzie zgody na gloryfikację ideologów i wykonawców tego ludobójstwa – skwitował człowiek prezydenta.

Avatar photo
Dominik Kwaśnik

Z portalem Crowdmedia.pl związany od 2020 roku jako autor artykułów i wydawca. Współpracował także z portalem Wiadomo.co, w 2019 roku pracował w grupie Iberion, gdzie tworzył artykuły newsowe. W przeszłości współtwórca i autor tekstów (recenzje, wywiady, artykuły specjalistyczne) dla bloga literacko kulturalnego Bookznami.pl. Z wykształcenia – polonista i filmoznawca, uczęszczał do Akademii Filmu i Telewizji w Warszawie. Miłośnik dobrej książki, dobrego filmu i dobrego meczu.

Udostepnij artykul

Komentarze

Ladowanie...

Dodaj komentarz