Zobaczył Ziobrę na lotnisku i od razu zrobił fotkę. Już wiadomo, w jakim kraju jest uciekinier. „Wyleciał z Węgier wczoraj”
Prawicowe media poinformowały, że Zbigniew Ziobro opuścił Węgry i jest już w Stanach Zjednoczonych. Potwierdza to zdjęcie, które pokazało TVN24. Ziobro widziany na amerykańskim lotnisku W sobotę odbyło się zaprzysiężenie nowych władz Węgier. Premierem oficjalnie został Peter Magyar, którego partia TISZA wygrała wybory, pozbawiając władzy Viktora Orbana. Był to cios dla dwóch uciekinierów, posłów PiS Zbigniewa Ziobry i Marcina Romanowskiego. Magyar już dał do zrozumienia, że ci panowie nie mają czego szukać na Węgrzech, gdzie dostali od Orbana azyl. Ziobro nie zamierzał więc ryzykować i szybciutko wdrożył plan B. Jak poinformowały w niedzielę rano prawicowe media, PiS-owski uciekinier opuścił już Węgry i poleciał do Stanów Zjednoczonych. – Z naszych ustaleń wynika, że Zbigniew Ziobro wyleciał z Węgier wczoraj. Polityk ma bowiem amerykańską wizę (nie azyl) – czytamy w portalu wPolityce.pl. Te informacje zostały potwierdzone dzięki zdjęciu, które opublikował portal TVN24. Redakcja otrzymała fotkę od czytelnika, który w sobotę był na lotnisku Newark w New Jersey. Jakież musiało być jego zdziwienie, gdy zobaczył siedzącego w lotniskowej restauracji… Ziobrę. Zrobił zdjęcie, które wysłał do redakcji Kontakt24. Były minister sprawiedliwości, poseł PiS Zbigniew Ziobro był widziany w sobotę na lotnisku Newark w New Jersey w Stanach Zjednoczonych. Zdjęcie polityka otrzymaliśmy na @Kontakt__24.https://t.co/sdAUjXRXaR pic.twitter.com/DLITt4Ceyi

Prawicowe media poinformowały, że Zbigniew Ziobro opuścił Węgry i jest już w Stanach Zjednoczonych. Potwierdza to zdjęcie, które pokazało TVN24.
Ziobro widziany na amerykańskim lotnisku
W sobotę odbyło się zaprzysiężenie nowych władz Węgier. Premierem oficjalnie został Peter Magyar, którego partia TISZA wygrała wybory, pozbawiając władzy Viktora Orbana. Był to cios dla dwóch uciekinierów, posłów PiS Zbigniewa Ziobry i Marcina Romanowskiego. Magyar już dał do zrozumienia, że ci panowie nie mają czego szukać na Węgrzech, gdzie dostali od Orbana azyl.
Ziobro nie zamierzał więc ryzykować i szybciutko wdrożył plan B. Jak poinformowały w niedzielę rano prawicowe media, PiS-owski uciekinier opuścił już Węgry i poleciał do Stanów Zjednoczonych.
– Z naszych ustaleń wynika, że Zbigniew Ziobro wyleciał z Węgier wczoraj. Polityk ma bowiem amerykańską wizę (nie azyl) – czytamy w portalu wPolityce.pl.
Te informacje zostały potwierdzone dzięki zdjęciu, które opublikował portal TVN24. Redakcja otrzymała fotkę od czytelnika, który w sobotę był na lotnisku Newark w New Jersey. Jakież musiało być jego zdziwienie, gdy zobaczył siedzącego w lotniskowej restauracji… Ziobrę. Zrobił zdjęcie, które wysłał do redakcji Kontakt24.
Były minister sprawiedliwości, poseł PiS Zbigniew Ziobro był widziany w sobotę na lotnisku Newark w New Jersey w Stanach Zjednoczonych. Zdjęcie polityka otrzymaliśmy na @Kontakt__24.https://t.co/sdAUjXRXaR pic.twitter.com/DLITt4Ceyi
— tvn24 (@tvn24) May 10, 2026
Co z Romanowskim?
Możliwe, że z Ziobrą do Stanów trafił też Marcin Romanowski. Obaj mają zarzuty w śledztwie dotyczącym funkcjonowania Funduszu Sprawiedliwości za czasów rządów PiS. Romanowski ma jednak większy problem, bo w przeciwieństwie do Ziobry, wydany jest za nim Europejski Nakaz Aresztowania.
– Marcin Romanowski jest ścigany, także w momencie gdyby węgierskie sądy cofnęły azyl, to wówczas podlega aresztowaniu i szybkiej ekstradycji. Sytuacja Romanowskiego jest inna i według mnie on się ukrywa. Myślę, że już nie jest na terenie Węgier. Od dłuższego czasu nie ma z nim kontaktu, nie pojawia się też w mediach. Coś się musiało wydarzyć – mówił na antenie telewizji wPolsce24 Jacek Karnowski.
Jak na kolejną ucieczkę Ziobry zareagują polskie władze? Do sprawy odniósł się rzecznik polskiego MSZ.
– Będziemy reagować, gdy zajdzie taka potrzeba – przekazał w rozmowie z „Faktem”. Resort nie posiada jeszcze oficjalnych informacji. – Nie wiemy, na jakich dokumentach miałby podróżować i czy to w ogóle prawda – usłyszeli dziennikarze „Faktu” w MSZ.
Udostepnij artykul
