Zwrot akcji! Jednak nie USA, Ziobro wyjedzie do TEGO kraju?! „Jeśli koledzy zechcą go przytulić...”
Na Węgrzech zmieniła się władza, Zbigniew Ziobro i Marcin Romanowski szukają więc „planu B”. Czyżby Ziobro znalazł już sobie nowy kraj na „bezpieczną przystań”? Węgrzy powiedzieli „dość” rządom Viktora Orbana i jego partii Fidesz. Miażdżące zwycięstwo w niedawnych wyborach osiągnęła partia TISZA, której liderem jest Peter Magyar. Utrata władzy przez Orbana to dramat dla dwóch uciekinierów, posłów PiS Zbigniewa Ziobry i Marcina Romanowskiego. Magyar już dał do zrozumienia, że ci panowie nie mają czego szukać na Węgrzech, gdzie dostali od Orbana azyl. Co więc zrobią PiS-owscy uciekinierzy? Jaki szykują plan B? Pojawiły się doniesienia o zmianie miejsca ukrycia na inny kraj – na przykład Stany Zjednoczone, bo przecięć PiS podkreśla swoje niby znakomite relacje z administracją Donalda Trumpa. Problem w tym, że azyl w USA to wcale nie jest taka prosta sprawa. Zaangażować musiałoby się zaplecze PiS albo Pałac Prezydencki. A to za dużo roboty, bo Ziobro i Romanowski są teraz dla prawicy bardziej obciążeniem, niż atutem. – Karol Nawrocki i jego otoczenie nie zamierzają walczyć o Ziobrę. Uważają, że były minister okazał się tchórzem, uciekając na Węgry, i nie mają zamiaru prosić Donalda Trumpa o przysługę w jego sprawie. Również wśród polityków PiS utrzymujących dobre relacje w USA, Ziobro

Na Węgrzech zmieniła się władza, Zbigniew Ziobro i Marcin Romanowski szukają więc „planu B”. Czyżby Ziobro znalazł już sobie nowy kraj na „bezpieczną przystań”?
Węgrzy powiedzieli „dość” rządom Viktora Orbana i jego partii Fidesz. Miażdżące zwycięstwo w niedawnych wyborach osiągnęła partia TISZA, której liderem jest Peter Magyar. Utrata władzy przez Orbana to dramat dla dwóch uciekinierów, posłów PiS Zbigniewa Ziobry i Marcina Romanowskiego. Magyar już dał do zrozumienia, że ci panowie nie mają czego szukać na Węgrzech, gdzie dostali od Orbana azyl.
Co więc zrobią PiS-owscy uciekinierzy? Jaki szykują plan B? Pojawiły się doniesienia o zmianie miejsca ukrycia na inny kraj – na przykład Stany Zjednoczone, bo przecięć PiS podkreśla swoje niby znakomite relacje z administracją Donalda Trumpa. Problem w tym, że azyl w USA to wcale nie jest taka prosta sprawa. Zaangażować musiałoby się zaplecze PiS albo Pałac Prezydencki. A to za dużo roboty, bo Ziobro i Romanowski są teraz dla prawicy bardziej obciążeniem, niż atutem.
– Karol Nawrocki i jego otoczenie nie zamierzają walczyć o Ziobrę. Uważają, że były minister okazał się tchórzem, uciekając na Węgry, i nie mają zamiaru prosić Donalda Trumpa o przysługę w jego sprawie. Również wśród polityków PiS utrzymujących dobre relacje w USA, Ziobro nie ma wielu przyjaciół – pisała dziennikarka „Newsweeka” Dominika Długosz. W podkaście „W związku ze śledztwem” Długosz wraz z Mariuszem Gierszewskim kontynuowała temat „planu B” Zbigniewa Ziobry. Według informacji, do których dotarli dziennikarze, w grze jest nowy kierunek.
– Mówiliśmy państwu, że Zbigniew Ziobro mógłby myśleć o wylocie do Stanów Zjednoczonych, być może do Serbii, żeby poszukać tam jakiegoś spokojnego miejsca po zmianie władzy na Węgrzech. Ale nasze różnego rodzaju wiewiórki mówią, że to są w ogóle nie te kierunki – mówiła Długosz. A co to za kierunek? Chodzi o… Turcję. Jak wskazał Gierszewski, w Turcji „jest bogata reprezentacja różnych środowisk polskich, głównie związanych z prawicą”.
– [Ziobro] miałby się gdzie zatrzymać, jeśli koledzy zechcą go przytulić – wskazała Dominika Długosz.
Teoretycznie Ziobro i Romanowski mogliby… postarać się o węgierskie obywatelstwo. Na Węgrzech istnieje pewna nadzwyczajna ścieżka uzyskania paszportu.
– Ten przepis mówi o osobach, które mogą dostać obywatelstwo Węgier z uwagi na interes państwa węgierskiego. Cokolwiek by to znaczyło – opisuje w rozmowie z „Faktem” dr hab. Marcin Czyżniewski. PiS-owcy musieliby się jednak spieszyć, bo zgodnie z tamtejszym prawem, o przyznanie obywatelstwa dla uciekinierów musiałby zawnioskować minister spraw wewnętrznych. Wciąż jest nim człowiek Orbana. Inauguracyjna sesja Zgromadzenia Narodowego, na której TISZA przejmie władzę, odbędzie się najpewniej około 10 maja.
Udostepnij artykul
