Awantura w Polsat News, Czarnek wychodził z siebie! "Ja pani mogę za chwilę pokazać..."
Przemysław Czarnek zrobił raban na antenie Polsat News! Były minister edukacji nie potrafił utrzymać nerwów na wodzy podczas dyskusji związanej z zachowaniem Karola Nawrockiego podczas spotkania z wyborcami. Dym w Polsat News. Poszło o Nawrockiego W programie „Śniadanie Rymanowskiego” gośćmi byli m.in. Aleksandra Gajewska (wiceminister rodziny; KO) oraz Przemysław Czarnek (były minister edukacji; PiS). Rozmówcy Bogdana Rymanowskiego dyskutowali na temat tego, że Karol Nawrocki zniszczył podczas spotkania z wyborcami wydrukowaną okładkę książki „Gender Queer – Autobiografia”. Polityk PiS-u próbował zrobić aferę m.in. z faktu, że dostępna jest ona także w warszawskim Muzeum Sztuki Nowoczesnej, które również spędza sen z powiek Zbigniewa Ziobro. Bogdan Rymanowski zadał Aleksandrze Gajewskiej pytanie, dlaczego książki o takiej tematyce znajdują się w warszawskim muzeum. – Ponieważ znajdują się tam różne publikacje, jest wolność artystyczna i w dziale książek dla dorosłych mogą się takie publikacje znajdować. Natomiast ja bym oczekiwała od ponoć poważnego kandydata prawej strony politycznej, żebyśmy rozmawiali o kwestiach związanych z bezpieczeństwem, naszej sytuacji na arenie międzynarodowej, a nie żeby zajmować się kwestiami wyimaginowanego zagrożenia i robienia jakiegoś teatru na oczach ludzi – odpowiedziała polityczka KO, krytykując przy tym postawę kandydata PiS-u na prezydenta Polski. Kobieta zaznaczyła, że nie jest w pełni zapoznana z treścią

Przemysław Czarnek zrobił raban na antenie Polsat News! Były minister edukacji nie potrafił utrzymać nerwów na wodzy podczas dyskusji związanej z zachowaniem Karola Nawrockiego podczas spotkania z wyborcami.
Dym w Polsat News. Poszło o Nawrockiego
W programie „Śniadanie Rymanowskiego” gośćmi byli m.in. Aleksandra Gajewska (wiceminister rodziny; KO) oraz Przemysław Czarnek (były minister edukacji; PiS). Rozmówcy Bogdana Rymanowskiego dyskutowali na temat tego, że Karol Nawrocki zniszczył podczas spotkania z wyborcami wydrukowaną okładkę książki „Gender Queer – Autobiografia”. Polityk PiS-u próbował zrobić aferę m.in. z faktu, że dostępna jest ona także w warszawskim Muzeum Sztuki Nowoczesnej, które również spędza sen z powiek Zbigniewa Ziobro.
Bogdan Rymanowski zadał Aleksandrze Gajewskiej pytanie, dlaczego książki o takiej tematyce znajdują się w warszawskim muzeum.
– Ponieważ znajdują się tam różne publikacje, jest wolność artystyczna i w dziale książek dla dorosłych mogą się takie publikacje znajdować. Natomiast ja bym oczekiwała od ponoć poważnego kandydata prawej strony politycznej, żebyśmy rozmawiali o kwestiach związanych z bezpieczeństwem, naszej sytuacji na arenie międzynarodowej, a nie żeby zajmować się kwestiami wyimaginowanego zagrożenia i robienia jakiegoś teatru na oczach ludzi – odpowiedziała polityczka KO, krytykując przy tym postawę kandydata PiS-u na prezydenta Polski. Kobieta zaznaczyła, że nie jest w pełni zapoznana z treścią tej książki.
Znajdujący się w studiu Przemysław Czarnek najwidoczniej miał tego dnia ogromny problem z utrzymaniem nerwów. Były szef resortu oświaty nie potrafił spokojnie przedstawić swojego odmiennego punktu widzenia w tej sprawie i z sekundy na sekundę robił się coraz bardziej zdenerwowany.
– Ja pani mogę za chwilę pokazać, co jest w tej książce, tam są tak obrzydliwe rzeczy. Nie może pani podchodzić jako wiceminister rodziny w sposób zupełnie obojętny do treści, które demoralizują, pani konstytucja nakazuje – jako wiceministrowi rodziny – troskę o dzieci – mówił.
Warto zaznaczyć, że Czarnek przez 3 lata swojej pracy na stanowisku ministra edukacji narodowej najbardziej skupiał się na indoktrynowaniu dzieci i młodzieży oraz wychowywaniu ich w duchu biernego potakiwania. Nie miał również problemu z tym, aby podręczniki, które wprowadzono do szkół, zawierały wyssane z palce jakiegoś pisowskiego historyka twierdzenia, które nigdy nie miały nic wspólnego z rzeczywistością. Wielokrotnie Czarnek dał się poznać również ze strony osoby, która jest absolutnie pozbawiona wrażliwości i empatii wobec nieletnich, chociażby wypowiadając się pogardliwie o dziewczynkach z nadwagą.
Źródło: Wiadomości WP
Udostepnij artykul
