Polityka i spoleczenstwo

Bezczelny Morawiecki! Przyszedł zeznawać w sprawie głośnej afery, zaczął grozić Tuskowi. "Zbliża się pana koniec"

27 marca 2025, 09:30115 wyswietlen
Udostepnij:

Mateusz Morawiecki to ma dopiero tupet! Przyszedł do siedziby Najwyższej Izby Kontroli zeznawać, a obrażał… Donalda Tuska! Morawiecki obraża Tuska W czwartek 27 marca nieco po godz. 8 rano Mateusz Morawiecki pojawił się w siedzibie Najwyższej Izby Kontroli. Jak donoszą media, ma zeznawać w charakterze świadka w sprawie afery w Rządowej Agencji Rezerw Strategicznych (RARS). — W mediach pojawiły się informacje, że przesłuchanie ma dotyczyć GetBacku. Według mojej wiedzy nie ma dotyczyć GetBacku, ale mam radę dla dziennikarzy. Idźcie tropem pieniędzy, zobaczcie, ilu ludzi straciło tam pieniądze i kto na tym zarobił — doradził mediom były premier i dodał, że ma chodzić o fundusz covidowy i wsparcie dla Ukrainy. Jeżeli chodzi o aferę RARS, Morawiecki twierdzi, że tu pojawia się drugie dno – „afera w drugą stronę”. — Wszystkie te oskarżenia pryskają jak bańka mydlana. Okazuje się, że pan, który został zatrzymany [w tej sprawie], prawdopodobnie został złamany i jego zeznania były w jakiś sposób „wypracowane”. Według ustaleń nie było żadnej łapówki — powiedział, czym odniósł się do doniesień dot. zeznań Pawła Szopy. Potem polityk PiS przystąpił do… ataku na Donalda Tuska, powiedział, że ten ma „krew na rękach„ – chodziło oczywiście o sprawę Barbary Skrzypek. PiS przekonuje, że współpracownica

Bezczelny Morawiecki! Przyszedł zeznawać w sprawie głośnej afery, zaczął grozić Tuskowi. "Zbliża się pana koniec"

Mateusz Morawiecki to ma dopiero tupet! Przyszedł do siedziby Najwyższej Izby Kontroli zeznawać, a obrażał… Donalda Tuska!

Morawiecki obraża Tuska

W czwartek 27 marca nieco po godz. 8 rano Mateusz Morawiecki pojawił się w siedzibie Najwyższej Izby Kontroli. Jak donoszą media, ma zeznawać w charakterze świadka w sprawie afery w Rządowej Agencji Rezerw Strategicznych (RARS).

— W mediach pojawiły się informacje, że przesłuchanie ma dotyczyć GetBacku. Według mojej wiedzy nie ma dotyczyć GetBacku, ale mam radę dla dziennikarzy. Idźcie tropem pieniędzy, zobaczcie, ilu ludzi straciło tam pieniądze i kto na tym zarobił — doradził mediom były premier i dodał, że ma chodzić o fundusz covidowy i wsparcie dla Ukrainy.

Jeżeli chodzi o aferę RARS, Morawiecki twierdzi, że tu pojawia się drugie dno – „afera w drugą stronę”. Wszystkie te oskarżenia pryskają jak bańka mydlana. Okazuje się, że pan, który został zatrzymany [w tej sprawie], prawdopodobnie został złamany i jego zeznania były w jakiś sposób „wypracowane”. Według ustaleń nie było żadnej łapówki — powiedział, czym odniósł się do doniesień dot. zeznań Pawła Szopy.

Potem polityk PiS przystąpił do… ataku na Donalda Tuska, powiedział, że ten ma krew na rękach – chodziło oczywiście o sprawę Barbary Skrzypek. PiS przekonuje, że współpracownica Jarosława Kaczyńskiego jest „pierwszą śmiertelną ofiarą reżimu Tuska”.

Teraz też może dojść do tragedii, ponieważ przetrzymywane są osoby na podstawie zupełnie wyssanych z palca zeznań — ostrzegł Morawiecki.

To już nie ten Banaś co kiedyś!

Oberwało się nawet Marianowi Banasiowi, który nadal stoi na czele NIK. Morawiecki kiedyś miał go darzyć szacunkiem, ale teraz nie wie, co się  z nim stało, „co Tusk z nim zrobił”. – To był państwowiec, a teraz jest antypaństwowcem – powiedział polityk. No tak, w końcu kiedyś Banaś był po stronie PiS, a od paru lat stara się rozliczać członków byłego rządu, którzy rzekomo mają wiele za uszami.

Na koniec ten potencjalny delfin Kaczyńskiego jeszcze raz pogroził palcem Tuskowi. — Niedługo wróci wolność i demokracja. To jest koniec, panie Tusk. Zbliża się pana koniec. Wszystkiego dobrego — podsumował.

Źródło: Onet

Udostepnij artykul

Komentarze

Ladowanie...

Dodaj komentarz