Polityka i spoleczenstwo

Co on wymyślił? Mentzen wszedł na mówicę, ale wszyscy i tak patrzyli tylko na TEN tajemniczy gadżet

22 stycznia 2025, 10:36929 wyswietlen
Udostepnij:

Sławomir Mentzen lubi kokietować i mówić, że w sumie to żaden z niego polityk czy biznesmen – jest tiktokerem! Teraz znów postanowił to udowodnić i wszedł na mównicę z zaskakującą instalacją pod szyją. Sławomir Mentzen to tiktoker Sławomir Mentzen budzi kontrowersje, z jego poglądami można się nie zgadzać, a nawet można się na nie oburzać. Jedno trzeba mu jednak zostawić – jest bardzo dobry w social media i sam lubi powtarzać, że właściwie to najpierw jest tiktokerem, a potem dopiero biznesmenem i politykiem. Tyle że tym razem przeszedł już samego siebie! Chyba wszyscy posłowie mają już konta na Facebooku i X. Sporo z nich prowadzi nawet swoje videoblogi – robi to też Mentzen, który na Youtube regularnie „grilluje” innych polityków. Jakiś czas temu nagrywał do tego „dzień z samym sobą”, chcąc pokazać, jak wygląda od kuchni praca w Sejmie. Teraz… wrócił do tego pomysłu. Życie to film W czasie środowego posiedzenia Sejmu lider Konfederacji, który walczy obecnie o Pałac Prezydencki, wszedł na mównicę i – nawiązując do tego, co miało miejsce w USA, złożył wniosek formalny. – Składam wniosek formalny o rewolucje zdrowego rozsądku. Są dwie płcie, planeta nie płonie – powiedział do koleżanek i kolegów posłów. Zapewne chciał tym

Co on wymyślił? Mentzen wszedł na mówicę, ale wszyscy i tak patrzyli tylko na TEN tajemniczy gadżet

Sławomir Mentzen lubi kokietować i mówić, że w sumie to żaden z niego polityk czy biznesmen – jest tiktokerem! Teraz znów postanowił to udowodnić i wszedł na mównicę z zaskakującą instalacją pod szyją.

Sławomir Mentzen to tiktoker

Sławomir Mentzen budzi kontrowersje, z jego poglądami można się nie zgadzać, a nawet można się na nie oburzać. Jedno trzeba mu jednak zostawić – jest bardzo dobry w social media i sam lubi powtarzać, że właściwie to najpierw jest tiktokerem, a potem dopiero biznesmenem i politykiem. Tyle że tym razem przeszedł już samego siebie!

Chyba wszyscy posłowie mają już konta na Facebooku i X. Sporo z nich prowadzi nawet swoje videoblogi – robi to też Mentzen, który na Youtube regularnie „grilluje” innych polityków. Jakiś czas temu nagrywał do tego „dzień z samym sobą”, chcąc pokazać, jak wygląda od kuchni praca w Sejmie. Teraz… wrócił do tego pomysłu.

Życie to film

W czasie środowego posiedzenia Sejmu lider Konfederacji, który walczy obecnie o Pałac Prezydencki, wszedł na mównicę i – nawiązując do tego, co miało miejsce w USA, złożył wniosek formalny. – Składam wniosek formalny o rewolucje zdrowego rozsądku. Są dwie płcie, planeta nie płonie – powiedział do koleżanek i kolegów posłów. Zapewne chciał tym wywołać ożywioną debatę o tym, ile jest płci (Lewica chętnie poderwałaby się z ław), czy o globalnym ociepleniu, ale wszyscy i tak patrzyli na to, co miał przypięte do koszuli – była to… mała kamera.

Warto przypomnieć, że na początku grudnia Mentzen też chodził po Sejmie z kamerą i także starał się sprowokować z mównicy ostrą kłótnię. – Wzywam do delegalizacji wariatów z Ostatniego Pokolenia – rzucił wtedy. Wtedy spotkał się jednak z ciekawą ripostą Szymona Hołowni: – Całe życie mnie uczono, żeby mówić do kamery, a pan poseł Mentzen mówi z kamerą.

Jak wiemy z pierwszego razu potem z nagrań lidera Konfederacji powstają dłuższe filmy na Youtube, które pokazują, jak wygląda jego praca w parlamencie.

Źródło: Sejm.gov.pl

Udostepnij artykul

Komentarze

Ladowanie...

Dodaj komentarz