Polityka i spoleczenstwo

Czarnek wszystko wygadał! PiS ma sojusznika, OTO plan na przejęcie władzy. „Już ich przekonałem”

30 stycznia 2025, 20:29865 wyswietlen
Udostepnij:

Przemysław Czarnek ujawnił nowego asa w rękawie PiS. Partia ma plan na obalenie rządu Donalda Tuska, a swoją rolę w tej intrydze ma odegrać nowy sojusznik. Czarnek i „przyjaciele z Konfederacji” W czwartek 30 stycznia Przemysław Czarnek był gościem Radia Zet. W rozmowie z Bogdanem Rymanowskiemu przyznał wprost, że PiS przygotowuje się już na… przedterminowe wybory parlamentarne. Ale to nie koniec rewelacji. Szokiem mogła okazać się dla niektórych kwestia ewentualnego porozumienia tej partii z politykami Konfederacji. – Już ich dawno przekonałem, ale niech to zostanie między nami – powiedział Czarnek. Co więcej, zdradził w rozmowie z Rymanowskim, że „niemal codziennie rozmawia na ten temat z „przyjaciółmi” z Konfederacji”. Nie wymienił jednak żadnego z nazwisk polityków wchodzących w skład prawicowego ugrupowania. Jak stwierdził, ich „koalicja polega na tym, żeby się różnić”. Następnie mówił o tym, jak dużą wagę dla dalszych działań ma wynik majowych wyborów prezydenckich. Zwycięstwo ich kandydata – Karola Nawrockiego – będzie oznaczało początek końca Koalicji 15 października. – Wygramy wybory w maju, pan Karol Nawrocki obejmie urząd, koalicja 13. grudnia się posypie, a tych, którzy nie przestrzegają dziś prawa będziemy pociągać do odpowiedzialności, nawet do więzienia. Zwykłe reguły praworządności – odgraża się Czarnek. Jego pewność siebie jest oczywiście mocno

Czarnek wszystko wygadał! PiS ma sojusznika, OTO plan na przejęcie władzy. „Już ich przekonałem”

Przemysław Czarnek ujawnił nowego asa w rękawie PiS. Partia ma plan na obalenie rządu Donalda Tuska, a swoją rolę w tej intrydze ma odegrać nowy sojusznik.

Czarnek i „przyjaciele z Konfederacji”

W czwartek 30 stycznia Przemysław Czarnek był gościem Radia Zet. W rozmowie z Bogdanem Rymanowskiemu przyznał wprost, że PiS przygotowuje się już na… przedterminowe wybory parlamentarne. Ale to nie koniec rewelacji. Szokiem mogła okazać się dla niektórych kwestia ewentualnego porozumienia tej partii z politykami Konfederacji.

Już ich dawno przekonałem, ale niech to zostanie między nami – powiedział Czarnek. Co więcej, zdradził w rozmowie z Rymanowskim, że „niemal codziennie rozmawia na ten temat z „przyjaciółmi” z Konfederacji”. Nie wymienił jednak żadnego z nazwisk polityków wchodzących w skład prawicowego ugrupowania. Jak stwierdził, ich „koalicja polega na tym, żeby się różnić”. Następnie mówił o tym, jak dużą wagę dla dalszych działań ma wynik majowych wyborów prezydenckich. Zwycięstwo ich kandydata – Karola Nawrockiego – będzie oznaczało początek końca Koalicji 15 października.

Wygramy wybory w maju, pan Karol Nawrocki obejmie urząd, koalicja 13. grudnia się posypie, a tych, którzy nie przestrzegają dziś prawa będziemy pociągać do odpowiedzialności, nawet do więzienia. Zwykłe reguły praworządności – odgraża się Czarnek. Jego pewność siebie jest oczywiście mocno naciągana. W kuluarach mówi się o tym, że Kaczyński doskonale zdaje sobie sprawę z tego, że wynik pojedynku Nawrockiego z Rafałem Trzaskowskim będzie stanowić ich „być lub nie być”. Jeżeli szef IPN-u nie zdobędzie większości głosów, to właśnie politycy PiS-u zaczną być rozliczani z długiej listy afer oraz nadużyć, których się dopuścili w ciągu ostatnich 8 lat swoich rządów. Ich plan jest prosty – zniszczyć rząd Donalda Tuska, inaczej to on pogrzebie partię Kaczyńskiego.

Deklaracja Czarnka o sojuszu z Konfederacją wywołała niemałe zamieszanie na polskiej scenie politycznej. Do dementowania tych rewelacji ruszył już Krzysztof Bosak.

Dementuję. Jesteśmy skupieni na kampanii wyborczej. Nie prowadzimy żadnych rozmów z innymi partiami politycznymi– powiedział marszałek Sejmu na antenie Radia ZET. A może po prostu nie należy do „przyjaciół” Czarnka?

Źródło: Radio ZET

Udostepnij artykul

Komentarze

Ladowanie...

Dodaj komentarz