Polityka i spoleczenstwo

Duda posłucha Polaków? Wskazali, co powinien robić po prezydenturze. „To poniżej aspiracji”

20 lutego 2025, 15:19261 wyswietlen
Udostepnij:

Andrzej Duda ma coraz mniej czasu na znalezienie sobie nowego zajęcia po swojej prezydenturze. Zdecydowanie nie zostanie zapamiętany jako wzorowa głowa państwa, a bardziej polityk-mem pełniący jej obowiązki, podpisując przy tym na oślep multum dokumentów. Co zamierza Duda po zakończeniu kadencji? Andrzej Duda w sierpniu zakończy swoją kadencję, gdy zastąpi go nowo wybrany prezydent. Być może ten następca zostanie wybrany już w pierwszej turze wyborów, zaplanowanej na 18 maja. Wiele osób zastanawia się, jaki los czeka niezbyt rozgarniętego polityka, któremu znacznie lepiej szło rozbawianie rodaków swoimi licznymi wpadkami, niż reprezentowanie ich na szczeblu krajowym. Na pytanie to postanowiono odpowiedzieć w ramach ankiety przeprowadzonej na zlecenie gazet „Wprost” przez SW Research. Wyniki tego badania mogą zaskakiwać, ponieważ aż 39,7% respondentów wybrało opcję, że „nie mają zdania” w tej kwestii. Spośród wszystkich ankietowanych osób aż 19,7% wskazało że Duda powinien spróbować swoich sił na jakimś stanowisku w międzynarodowej organizacji (zapomnieli chyba, że do takiej roli wymagany jest angielski przynajmniej na poziomie B2 oraz umiejętność zachowania powagi). Idąc dalej, 6,6% badanych uważa, że Duda powinien założyć nową partię polityczną. Tutaj warto podkreślić, że niedawno prezydent sam wspomniał o tym, że mógłby udzielić wsparcia nowemu ugrupowaniu, jeżeli takie by powstało. 13,4% odpowiedzi to sugestie,

Duda posłucha Polaków? Wskazali, co powinien robić po prezydenturze. „To poniżej aspiracji”

Andrzej Duda ma coraz mniej czasu na znalezienie sobie nowego zajęcia po swojej prezydenturze. Zdecydowanie nie zostanie zapamiętany jako wzorowa głowa państwa, a bardziej polityk-mem pełniący jej obowiązki, podpisując przy tym na oślep multum dokumentów.

Co zamierza Duda po zakończeniu kadencji?

Andrzej Duda w sierpniu zakończy swoją kadencję, gdy zastąpi go nowo wybrany prezydent. Być może ten następca zostanie wybrany już w pierwszej turze wyborów, zaplanowanej na 18 maja. Wiele osób zastanawia się, jaki los czeka niezbyt rozgarniętego polityka, któremu znacznie lepiej szło rozbawianie rodaków swoimi licznymi wpadkami, niż reprezentowanie ich na szczeblu krajowym. Na pytanie to postanowiono odpowiedzieć w ramach ankiety przeprowadzonej na zlecenie gazet „Wprost” przez SW Research.

Wyniki tego badania mogą zaskakiwać, ponieważ aż 39,7% respondentów wybrało opcję, że „nie mają zdania” w tej kwestii.

Spośród wszystkich ankietowanych osób aż 19,7% wskazało że Duda powinien spróbować swoich sił na jakimś stanowisku w międzynarodowej organizacji (zapomnieli chyba, że do takiej roli wymagany jest angielski przynajmniej na poziomie B2 oraz umiejętność zachowania powagi). Idąc dalej, 6,6% badanych uważa, że Duda powinien założyć nową partię polityczną. Tutaj warto podkreślić, że niedawno prezydent sam wspomniał o tym, że mógłby udzielić wsparcia nowemu ugrupowaniu, jeżeli takie by powstało. 13,4% odpowiedzi to sugestie, aby Duda stanął na czele PiS.

Najwięcej jednak osób (pomijając tych niezdecydowanych) opowiedziało się za scenariuszem, według którego Duda powinien skupić się na działalności akademickiej. Jakie takie podstawy polityk do tej roli ma, ponieważ w 2005 roku uzyskał stopień doktora nauk prawnych. Za tym wariantem głosowało aż 19,7%. Czy jednak taka rola by odpowiadała komuś, kto przez ostatnią dekadę piastował jedno z najważniejszych stanowisk w kraju?

Mając na uwadze wykształcenie Andrzeja Dudy, powrót na uczelnię byłby najbardziej naturalnym wyborem, ale w mojej ocenie jest to o wiele poniżej aspiracji prezydenta Dudy, który bardziej widziałby siebie w polityce międzynarodowej – komentuje w rozmowie z „Wprost” politolożka prof. Agnieszka Kasińska-Metryka, która odniosła się do wyników przeprowadzonego badania. – Nie jestem zaskoczona wynikami, bo w Polsce nie ma utrwalonego zwyczaju, czym zajmuje się emerytowany prezydent. Raczej jest to inicjatywa własna, która w dużym stopniu zależy od osiągnięć i pozycji byłego prezydenta. O ile nagrodzony Noblem Lech Wałęsa był atrakcyjnym prelegentem na wielu, zwłaszcza międzynarodowych wydarzeniach, to już Bronisław Komorowski miał inny pomysł na siebie, czyli wybrał bycie prezydentem na emeryturze – dodała.

Duda, a może daj sobie spokój z polityką?

Respondenci mieli również możliwość wybrania odpowiedzi z sekcji „inne”, w której zaproponowaliby alternatywne rozwiązania dla przyszłości Dudy. Z tej opcji skorzystało 8,7% osób z całej badanej grupy. Dominowały jednak dość gorzkie odpowiedzi, z których wynikało, że prezydent od sierpnia powinien sobie zrobić dożywotnie wakacje od polityki. Nie zabrakło również wzmianek o tym, że należy postawić go przed Trybunałem Stanu lub sądem, aby odpowiedział za multum kontrowersyjnych decyzji, jakie podjął przez dwie kadencje swojej prezydentury. Wspomniana wyżej politolożka nie ukrywała, że jej zdaniem Duda może jeszcze obrać kierunek, który okaże się dużym zaskoczeniem dla Polaków. 

Rzeczywiście Andrzej Duda kończy swoją drugą kadencję jako polityk stosunkowo młody, chociaż można przypomnieć że prezydent Aleksander Kwaśniewski w chwili opuszczania urzędu był jeszcze młodszy, bo miał 51 lat. Tworzenie nowego ugrupowania lub próba objęcia przywództwa w PiS to w mojej ocenie nie byłby dobry pomysł dla Andrzeja Dudy, bowiem w żadnej z tych ról nie byłby wystarczająco wiarygodny, a poza tym on nie zbudował sobie politycznego zaplecza. Andrzej Duda to polityczny solista, a partyjne gierki wymagają pracy zespołowej i myślenia strategicznego, w którym obecny prezydent się nie odnajduje – wyjaśniła.

Źródło: Wprost

Udostepnij artykul

Komentarze

Ladowanie...

Dodaj komentarz