Polityka i spoleczenstwo

Jaja jak berety! Polityk PiS: jesteśmy spadkobiercami Bolesława Chrobrego. Internauci płaczą ze śmiechu [WIDEO]

5 kwietnia 2025, 08:07898 wyswietlen
Udostepnij:

Zbigniew Dolata z PiS uczył kiedyś historii. Ciekawe, czy swoim uczniom też opowiadał, że jest spadkobiercą Bolesława Chrobrego i Mieszka II. To nie żart, on naprawdę to powiedział. Prezes dał mu drugą szansę Zbigniew Dolata nie jest jednym z polityków PiS, który codziennie występuje przed kamerami i biega po stacjach telewizyjnych. Ale po cichutku robi swoje, a jego pozycja w partii jest stabilna, pomimo wpadek z przeszłości. Dolata ma już bogatą polityczną przeszłość: był posłem V, VI, VII, VIII, IX i X kadencji (od 2005). A wpadki? W 2019 r. stracił prawo jazdy za jazdę z prędkością 129 km/h w terenie zabudowanym, w 2020 r. mocno podpadł prezesowi, gdy złamał dyscyplinę klubową, głosując przeciwko nowelizacji ustawy o ochronie zwierząt. Teraz o polityku PiS znowu jest głośno (i śmieszno) za sprawą wypowiedzi, którą wychwyciło „Szkło kontaktowe”. Trzymajcie się mocno i pamiętajcie, że mówi do was pedagog i były nauczyciel historii! – Pamiętacie państwo jak książę Adam Czartoryski w XIX wieku powiedział: znam tylko dwie partie. Partię polską i partię antypolską. Tu u nas przez tysiąc lat niewiele się zmieniło. I my jesteśmy przedstawicielami, spadkobiercami Bolesława Chrobrego i Mieszka II, tych wszystkich, którzy Polskę budowali! I są ci, którzy reprezentują obce interesy

Jaja jak berety! Polityk PiS: jesteśmy spadkobiercami Bolesława Chrobrego. Internauci płaczą ze śmiechu [WIDEO]

Zbigniew Dolata z PiS uczył kiedyś historii. Ciekawe, czy swoim uczniom też opowiadał, że jest spadkobiercą Bolesława Chrobrego i Mieszka II. To nie żart, on naprawdę to powiedział.

Prezes dał mu drugą szansę

Zbigniew Dolata nie jest jednym z polityków PiS, który codziennie występuje przed kamerami i biega po stacjach telewizyjnych. Ale po cichutku robi swoje, a jego pozycja w partii jest stabilna, pomimo wpadek z przeszłości. Dolata ma już bogatą polityczną przeszłość: był posłem V, VI, VII, VIII, IX i X kadencji (od 2005). A wpadki? W 2019 r. stracił prawo jazdy za jazdę z prędkością 129 km/h w terenie zabudowanym, w 2020 r. mocno podpadł prezesowi, gdy złamał dyscyplinę klubową, głosując przeciwko nowelizacji ustawy o ochronie zwierząt.

Teraz o polityku PiS znowu jest głośno (i śmieszno) za sprawą wypowiedzi, którą wychwyciło „Szkło kontaktowe”. Trzymajcie się mocno i pamiętajcie, że mówi do was pedagog i były nauczyciel historii!

– Pamiętacie państwo jak książę Adam Czartoryski w XIX wieku powiedział: znam tylko dwie partie. Partię polską i partię antypolską. Tu u nas przez tysiąc lat niewiele się zmieniło. I my jesteśmy przedstawicielami, spadkobiercami Bolesława Chrobrego i Mieszka II, tych wszystkich, którzy Polskę budowali! I są ci, którzy reprezentują obce interesy przekonywał Zbigniew Dolata.

Kandydat na marsz

Jak zwykle w takich sytuacjach do akcji wkroczyli internauci, którzy nie zostawili na polityku PiS suchej nitki. „Tego nie da się skomentować”, „Ja pamiętam. Wcale tak nie powiedział”, „To tylko potwierdza moją tezę: cała głupota Polaków pochodzi w linii prostej od Mieszka I” – kpią użytkownicy platformy X.

Rozumiemy, że w tej sytuacji Zbigniew Dolata pójdzie w pierwszym rzędzie (a może by go posadzić na tronie w jakiejś inscenizacji?) wielkiego marszu z okazji 1000-lecia Królestwa Polskiego i 500-lecia Hołdu Pruskiego. Imprezę, która odbędzie się 12 kwietnia organizuje Patryk Jaki, a zaprasza na nią sam prezes PiS. Tylu wielkich patriotów w jednym miejscu, aż wstyd nie dołączyć!

Źródło: X

Udostepnij artykul

Komentarze

Ladowanie...

Dodaj komentarz