Polityka i spoleczenstwo

Kaczyński się doigra? Sądny dzień prezesa, w Sejmie TO głosowanie. „Obraził mnie i moją rodzinę”

5 marca 2025, 10:18577 wyswietlen
Udostepnij:

No i się doigrał! Jarosław Kaczyński prawdopodobnie straci immunitet i może trafić przed sąd. A wszystko przez słowa, które wypowiedział rok temu. Jarosław Kaczyński straci immunitet? W marcu 2024 r. Jarosław Kaczyński zeznawał przed sejmową komisją śledczą ds. afery Pegasusa. Poruszył wówczas temat europosła Krzysztofa Brejzy. Smartfon polityka KO został zainfekowany programem, który dał służbom dostęp do danych z urządzenia. Lider PiS twierdził wtedy, że CBA mogła aż tak mocno zaingerować w prywatność polityka KO. – Jeśli chodzi o sprawę, która jest powszechnie znana, czyli panów Brejzów [w sprawie pojawił się też wątek ojca europosła KO], to według mojego rozeznania obydwaj dopuścili się poważnych przestępstw. Ale oczywiście one muszą zostać potwierdzone przez sąd – stwierdził prezes Prawa i Sprawiedliwości. I teraz za te słowa Kaczyński może stracić immunitet – sejmowa komisja regulaminowa ma zająć się tym 5 marca. Brejza chce pociągnąć lidera PiS do odpowiedzialności. – Kaczyński rok temu w sposób kłamliwy i brutalny zarzucił mi, że czyniłem w życiu jakieś przerażające rzeczy. Oczywiście są to kłamstwa – powiedział „Super Expressowi” europoseł. – Obraził mnie i moją rodzinę. Nie było żadnych podstaw, aby inwigilować mnie Pegasusem. Ten system był użyty do wpływania na wyniki wyborów [Brejza był wtedy szefem sztabu

Kaczyński się doigra? Sądny dzień prezesa, w Sejmie TO głosowanie. „Obraził mnie i moją rodzinę”

No i się doigrał! Jarosław Kaczyński prawdopodobnie straci immunitet i może trafić przed sąd. A wszystko przez słowa, które wypowiedział rok temu.

Jarosław Kaczyński straci immunitet?

W marcu 2024 r. Jarosław Kaczyński zeznawał przed sejmową komisją śledczą ds. afery Pegasusa. Poruszył wówczas temat europosła Krzysztofa Brejzy. Smartfon polityka KO został zainfekowany programem, który dał służbom dostęp do danych z urządzenia. Lider PiS twierdził wtedy, że CBA mogła aż tak mocno zaingerować w prywatność polityka KO.

Jeśli chodzi o sprawę, która jest powszechnie znana, czyli panów Brejzów [w sprawie pojawił się też wątek ojca europosła KO], to według mojego rozeznania obydwaj dopuścili się poważnych przestępstw. Ale oczywiście one muszą zostać potwierdzone przez sąd – stwierdził prezes Prawa i Sprawiedliwości.

I teraz za te słowa Kaczyński może stracić immunitet – sejmowa komisja regulaminowa ma zająć się tym 5 marca. Brejza chce pociągnąć lidera PiS do odpowiedzialności.

Kaczyński rok temu w sposób kłamliwy i brutalny zarzucił mi, że czyniłem w życiu jakieś przerażające rzeczy. Oczywiście są to kłamstwa powiedział „Super Expressowi” europoseł. – Obraził mnie i moją rodzinę. Nie było żadnych podstaw, aby inwigilować mnie Pegasusem. Ten system był użyty do wpływania na wyniki wyborów [Brejza był wtedy szefem sztabu Rafała Trzaskowskiego], a z drugiej strony korzyść odnieśli drobni złodzieje. Wystąpiliśmy o uchylenie immunitetu, bo nie godzimy się na język hejtu i przemocy, stosowany przez Kaczyńskiego – dodał.

Brejza nie kryje, że dzięki temu, że Kaczyński stanie przed sądem, on sam „pozna jego wiedzę na temat użycia” Pegasusa.

Co zrobi PiS?

Strata immunitetu przez szefa PiS będzie dla tej partii kłopotliwe. Co więc planuje ugrupowanie? – Będziemy oczywiście bronić prezesa i nie pozwolimy na uchylenie immunitetu. To kolejna hucpa polityczna ze strony koalicji rządzącej, chcą odwrócić uwagę m.in. od drożyzny, imigrantów, czy rosnących cen energii – powiedział „Super Expressowi” poseł Robert Telus. Nowogrodzka nie ma jednak w Sejmie dostatecznej liczby szabel, by obronić swojego prezesa. Wiele więc wskazuje na to, że Kaczyński stanie przed sądem!

Źródło: se.pl

Udostepnij artykul

Komentarze

Ladowanie...

Dodaj komentarz