Kumpel Ziobry nie odpuszcza! Będzie wciskał światu bajki o zamachu stanu w Polsce. „Ofensywa zagraniczna”
Prezes Trybunału Konstytucyjnego Bogdan Święczkowski nie ukrywa już, że jest politykiem i wspiera wymierzoną w rząd kampanię PiS. Tyle że teraz przekracza pewną granicę: zamierza mówić o konflikcie PiS-KO poza granicami Polski. Bogdan Święczkowski będzie szkalował? Prezes TK Bogdan Święczkowski twierdzi, że w Polsce odbywa się pełzający zamach stanu: rząd KO zamierza zmienić nasz ustrój, by Donald Tusk mógł rządzić o wiele dłużej, niż zezwala mu na to konstytucja. I w sumie do tego, że politycy PiS stale plotą takie bzdury już się przyzwyczailiśmy. Gorzej, że Świeczkowski chce zrobić krok dalej i opowiadać swoje bajeczki również za granicą. – Ja nie ukrywam, że przygotowuję się do takiej ofensywy zagranicznej. Przygotowujemy materiały. Będziemy wizualizować te zachowania w sferze publicznej, te wypowiedzi różnych posłów, żeby „zagłodzić Trybunał”, o „pseudo-sędziach”, o „sędziach-dublerach”, o „neo-sędziach”, o niepublikowaniu wyroków — powiedział na antenie Telewizji wPolsce24. Jak to odczytywać? Przecież to już jawne szkodzenie Polsce, bo za granicami niemal nikt nie zrozumie kontekstu – tego, co dokładnie dzieje się u nas od 2015 r., czyli czasu, gdy PiS zaczęło przemeblowywać polski system prawny. Hasła, z którymi prezes TK chce wyruszyć na zagraniczną eskapadę, brzmią zaś histerycznie i przerażająco: ktoś naprawdę może pomyśleć, że trwa u nas

Prezes Trybunału Konstytucyjnego Bogdan Święczkowski nie ukrywa już, że jest politykiem i wspiera wymierzoną w rząd kampanię PiS. Tyle że teraz przekracza pewną granicę: zamierza mówić o konflikcie PiS-KO poza granicami Polski.
Bogdan Święczkowski będzie szkalował?
Prezes TK Bogdan Święczkowski twierdzi, że w Polsce odbywa się pełzający zamach stanu: rząd KO zamierza zmienić nasz ustrój, by Donald Tusk mógł rządzić o wiele dłużej, niż zezwala mu na to konstytucja. I w sumie do tego, że politycy PiS stale plotą takie bzdury już się przyzwyczailiśmy. Gorzej, że Świeczkowski chce zrobić krok dalej i opowiadać swoje bajeczki również za granicą.
– Ja nie ukrywam, że przygotowuję się do takiej ofensywy zagranicznej. Przygotowujemy materiały. Będziemy wizualizować te zachowania w sferze publicznej, te wypowiedzi różnych posłów, żeby „zagłodzić Trybunał”, o „pseudo-sędziach”, o „sędziach-dublerach”, o „neo-sędziach”, o niepublikowaniu wyroków — powiedział na antenie Telewizji wPolsce24.
Jak to odczytywać? Przecież to już jawne szkodzenie Polsce, bo za granicami niemal nikt nie zrozumie kontekstu – tego, co dokładnie dzieje się u nas od 2015 r., czyli czasu, gdy PiS zaczęło przemeblowywać polski system prawny. Hasła, z którymi prezes TK chce wyruszyć na zagraniczną eskapadę, brzmią zaś histerycznie i przerażająco: ktoś naprawdę może pomyśleć, że trwa u nas zamach stanu i wprowadzanie dyktatury. Tak przecież nie jest – przez to, co zaczęło robić PiS, mamy po prostu chaos ustrojowy i prawny, ale do przejęcia dożywotnio władzy przez Donalda Tuska daleka droga. I zapewne nikt w KO nawet o tym nie myśli!
Grozi nam wybuch społeczny!
Święczkowski kontynuował w wywiadzie dla wPolsce24.pl swoją mroczną wizję. – Ja się obawiam, że to może być jeden z elementów tego ustrojowego zamachu stanu, że rządzący chcą doprowadzić do wybuchu społecznego, żeby można było zrealizować pełnoskalowy i pełnowymiarowy [zamach stanu], czyli w pełni wyczerpujący znamiona tej przemocy już fizycznej wobec niektórych obywateli – tłumaczył redakcji.
Jak widać, to scenariusze z trzeciego świata. Aż dziwne, że poważny urzędnik wypowiada te słowa bez parsknięcia śmiechem!
Źródło: wPolsce24.pl
Udostepnij artykul
