Polityka i spoleczenstwo

Mocne sceny w Sejmie! Giertych przemawiał, na mównicę wpadł wściekły prezes. I te okrzyki! „Jarku, siadaj”

2 kwietnia 2025, 09:20101 wyswietlen
Udostepnij:

Awantura w Sejmie! Takich scen jeszcze nie było, oto na mównicy starli się Jarosław Kaczyński i Roman Giertych. Padły mocne słowa! Awantura w Sejmie! Środowe posiedzenie Sejmu ledwo się zaczęło, a już na sali plenarnej zawrzało. Zamieszanie zaczęło się do wystąpienia Jarosława Kaczyńskiego. Prezes PiS wparował na mównicę sejmową i wygłosił mowę, obrażającą Romana Giertycha. Kaczyński nazwał posła KO „sadystą”. Lider PiS zaapelował o zwołanie nadzwyczajnego posiedzenia Sejmu, które miałoby omówić „co oznacza humanitaryzm w demokracji walczącej”. Nawiązał oczywiście do śmierci Barbary Skrzypek. – Mamy do czynienia z doprowadzeniem do śmierci Barbary Skrzypek poprzez haniebne przesłuchanie. Mamy tutaj na sali głównego sadystę — Giertycha – grzmiał Jarosław Kaczyński. – Niejakiego Giertycha, bo to jego człowiek, jego adwokat najbardziej się znęcał podczas tego przesłuchania i to jest dzisiaj sprawa naprawdę bardzo ważna – mówił przy akompaniamencie oklasków ze strony swoich popleczników. Giertych vs Kaczyński Później na mównicę wszedł wywołany do tablicy Roman Giertych. Gdy Kaczyński zobaczył, że mecenas zajmuje miejsce, ruszył w jego stronę i stanął obok niego. – Zostałem nazwany sadystą przez pana Jarosława Kaczyńskiego. Jarku, siadaj spokojnie, uspokój się – rzucił w stronę lidera PiS Giertych. To mocno zdenerwowało prezesa. — Nie jestem z tobą na „ty” łobuzie! – krzyknął oburzony

Mocne sceny w Sejmie! Giertych przemawiał, na mównicę wpadł wściekły prezes. I te okrzyki! „Jarku, siadaj”

Awantura w Sejmie! Takich scen jeszcze nie było, oto na mównicy starli się Jarosław Kaczyński i Roman Giertych. Padły mocne słowa!

Awantura w Sejmie!

Środowe posiedzenie Sejmu ledwo się zaczęło, a już na sali plenarnej zawrzało. Zamieszanie zaczęło się do wystąpienia Jarosława Kaczyńskiego. Prezes PiS wparował na mównicę sejmową i wygłosił mowę, obrażającą Romana Giertycha. Kaczyński nazwał posła KO „sadystą”.

Lider PiS zaapelował o zwołanie nadzwyczajnego posiedzenia Sejmu, które miałoby omówić „co oznacza humanitaryzm w demokracji walczącej”. Nawiązał oczywiście do śmierci Barbary Skrzypek.

Mamy do czynienia z doprowadzeniem do śmierci Barbary Skrzypek poprzez haniebne przesłuchanie. Mamy tutaj na sali głównego sadystę — Giertycha – grzmiał Jarosław Kaczyński. – Niejakiego Giertycha, bo to jego człowiek, jego adwokat najbardziej się znęcał podczas tego przesłuchania i to jest dzisiaj sprawa naprawdę bardzo ważna – mówił przy akompaniamencie oklasków ze strony swoich popleczników.

Giertych vs Kaczyński

Później na mównicę wszedł wywołany do tablicy Roman Giertych. Gdy Kaczyński zobaczył, że mecenas zajmuje miejsce, ruszył w jego stronę i stanął obok niego.

Zostałem nazwany sadystą przez pana Jarosława Kaczyńskiego. Jarku, siadaj spokojnie, uspokój się – rzucił w stronę lidera PiS Giertych. To mocno zdenerwowało prezesa.

Nie jestem z tobą na „ty” łobuzie! – krzyknął oburzony lider PiS.

Nie jestem z panem, panie Kaczyński po imieniu – odparł więc Giertych. – Badacze genealogii wykazali natomiast, że jestem wujkiem pana Kaczyńskiego. Mów mi wuju, Jarku – stwierdził nagle mecenas. Emocji było coraz więcej, na mównicę wtargnęli kolejni posłowie PiS.

Złaź morderco! Morderca! – krzyczeli. Wicemarszałek Zgorzelski ogłosił dziesięciominutową przerwę.

Będzie zawiadomienie

Po wyjściu z sali Roman Giertych zapowiedział, że złoży zawiadomienie do prokuratury na posłów, którzy nazwali go „mordercą”.

Jeżeli chodzi o te okrzyki „morderca” to rozmawiałem z przewodniczącym klubu i będziemy składać zawiadomienia do prokuratury, ponieważ to jest zniewaga, która padła w trakcie wykonywania obowiązków parlamentarnych – powiedział dziennikarzom mecenas. Wiadomo też, że awanturą Kaczyńskiego i Giertycha zajmie się komisja etyki poselskiej.

Udostepnij artykul

Komentarze

Ladowanie...

Dodaj komentarz