Musiało zaboleć. Bałtroczyk bezlitośnie przejechał się po pośle PiS. "Jego przyszłość daje mi radość"
Piotr Bałtroczyk opublikował wpis, w którym zaatakował Dariusza Mateckiego. Popularny kabareciarz nie może się doczekać, aż wymiar sprawiedliwości zajmie się posłem PiS. Ciemne chmury nad posłem Mateckim Festiwal tracenia immunitetów przez posłów PiS trwa w najlepsze. Po Mateuszu Morawieckim, Zbigniewie Ziobrze oraz Marcinie Romanowskim, czarne chmury zbierają się również nad Dariuszem Mateckim. Piotr Bałtroczyk nie ukrywa, że jest bardzo rad z tego powodu i wieszczy politykowi bardzo nieprzyjemną odsiadkę. Z jego wpisu opublikowanego w środę na Facebooku wynika, że popularny kabareciarz żywi silną niechęć do członka partii z Nowogrodzkiej. Nazwał go nawet… „Ten rozbawiony f*****k to Dariusz Matecki, poseł PiS ze Szczecina. Za chwilę zostanie mu uchylony immunitet i pójdzie siedzieć, co sprawia mi entuzjazm. Upiera się, że nie wyjedzie na Węgry, by razem z Romanowskim w*******ć porkolot i gotować halaszle. Ja mu nie ufam” — zaczął swój wpis Piotr Bałtroczyk – Bywając w Szczecinie, wysyłałem mu zaproszenia na mój występ, by wpadł się rozerwać i uśmiechnąć, zanim zrobią mu z dupy cztery pory roku średniowiecza. Nie zaszczycił, zwisa mi to. Jego nieodległa przyszłość natomiast daje mi radość – dodał Bałtroczyk. W komentarzach pod opublikowanym postem możemy przeczytać, że „Szczecin przeprasza za Mateckiego”, a także liczne przytyki dotyczące tego, że

Piotr Bałtroczyk opublikował wpis, w którym zaatakował Dariusza Mateckiego. Popularny kabareciarz nie może się doczekać, aż wymiar sprawiedliwości zajmie się posłem PiS.
Ciemne chmury nad posłem Mateckim
Festiwal tracenia immunitetów przez posłów PiS trwa w najlepsze. Po Mateuszu Morawieckim, Zbigniewie Ziobrze oraz Marcinie Romanowskim, czarne chmury zbierają się również nad Dariuszem Mateckim. Piotr Bałtroczyk nie ukrywa, że jest bardzo rad z tego powodu i wieszczy politykowi bardzo nieprzyjemną odsiadkę. Z jego wpisu opublikowanego w środę na Facebooku wynika, że popularny kabareciarz żywi silną niechęć do członka partii z Nowogrodzkiej. Nazwał go nawet…
„Ten rozbawiony f*****k to Dariusz Matecki, poseł PiS ze Szczecina. Za chwilę zostanie mu uchylony immunitet i pójdzie siedzieć, co sprawia mi entuzjazm. Upiera się, że nie wyjedzie na Węgry, by razem z Romanowskim w*******ć porkolot i gotować halaszle. Ja mu nie ufam” — zaczął swój wpis Piotr Bałtroczyk
– Bywając w Szczecinie, wysyłałem mu zaproszenia na mój występ, by wpadł się rozerwać i uśmiechnąć, zanim zrobią mu z dupy cztery pory roku średniowiecza. Nie zaszczycił, zwisa mi to. Jego nieodległa przyszłość natomiast daje mi radość – dodał Bałtroczyk.
W komentarzach pod opublikowanym postem możemy przeczytać, że „Szczecin przeprasza za Mateckiego”, a także liczne przytyki dotyczące tego, że pisowiec ma kłamstwo ma we krwi. Nie brakowało jednak również opinii twierdzących, że artysta nieco za mocno „pocisnął” z politykiem i pisząc takim językiem, jak czytamy w treści posta, zniża się do takiego samego poziomu, jaki reprezentuje Matecki.
O co chodzi z Mateckim?
W środę Matecki ogłosił, że dobrowolnie zrzeka się immunitetu poselskiego urządzając przy tym dość żałosny happening na mównicy sejmowej, gdy sam zakuł się w kajdanki, krzycząc po angielsku „nie poddamy się”. Prokuratura chce postawić mu zarzuty dotyczące sześciu przestępstw. Grozi mu nawet do 10 lat pozbawienia wolności.
Chodzi o nieprawidłowości wokół Funduszu Sprawiedliwości, czyli analogiczna sprawa jak w przypadku wspomnianego wyżej posła Romanowskiego. Jak wiadomo, ten od kilku miesięcy przebywa na Węgrzech, gdzie otrzymał azyl polityczny oraz status uchodźcy. Matecki zapewniał, że nie podzieli jego losu i nie zamierza uciekać za granicę.
Udostepnij artykul
