Polityka i spoleczenstwo

Nawrocki nie podoba się nawet wyborcom PiS? Jest jeszcze gorzej, TE badania już wywołały alarm na Nowogrodzkiej!

12 lutego 2025, 12:52242 wyswietlen
Udostepnij:

Cała akcja z „obywatelskim kandydatem” wyciągniętym z IPN nie idzie po myśli Nowogrodzkiej. Karol Nawrocki nie tylko nie ma poparcia równego poparciu PiS, ale też… wciąż nie wszyscy go w ogóle kojarzą. Efekt? Na Nowogrodzkiej trzęsą portkami. Karol. Człowiek, który został podróżnikiem Kampania wyborcza rozkręca się z tygodnia na tydzień, emocji przybywa, a to przecież dopiero początek politycznego maratonu, który zakończy się w Pałacu Prezydenckim. Kandydaci na najważniejszy urząd w państwie objeżdżają Polskę wzdłuż i wszerz, odwiedzają miasta, miasteczka i wsie, gdzie przedstawiają swoją wizję Polski i przekonują potencjalnych wyborców do swoich pomysłów na urządzenie kraju. Kampanię z dużym animuszem rozpoczął też „obywatelski kandydat PiS” Karol Nawrocki, choć dość szybko zaczął potykać się o własne nogi. Przykłady? „Bezpartyjny kandydat PiS” co rusz musi tłumaczyć się z niedopowiedzeń ze swojej przeszłości i aktualnych działań – już jako wybrańca prezesa. A dobrze to nie wygląda: zaczynając od politykowania na Jasnej Górze, przez sprawę apartamentu w Gdańsku, brak reakcji na słowa księdza z Ciechanowa, który nawoływał, by przyłożyć prawym prostym prof. Antoniemu Dudkowi, kończąc na medialnych doniesieniach o służbowych podróżach po świecie, na które poszło 800 tys. zł. Nawrocki szybko się przekonał, że poważna polityka nie polega na noszeniu pralek, bieganiu po parkach

Nawrocki nie podoba się nawet wyborcom PiS? Jest jeszcze gorzej, TE badania już wywołały alarm na Nowogrodzkiej!

Cała akcja z „obywatelskim kandydatem” wyciągniętym z IPN nie idzie po myśli Nowogrodzkiej. Karol Nawrocki nie tylko nie ma poparcia równego poparciu PiS, ale też… wciąż nie wszyscy go w ogóle kojarzą. Efekt? Na Nowogrodzkiej trzęsą portkami.

Karol. Człowiek, który został podróżnikiem

Kampania wyborcza rozkręca się z tygodnia na tydzień, emocji przybywa, a to przecież dopiero początek politycznego maratonu, który zakończy się w Pałacu Prezydenckim. Kandydaci na najważniejszy urząd w państwie objeżdżają Polskę wzdłuż i wszerz, odwiedzają miasta, miasteczka i wsie, gdzie przedstawiają swoją wizję Polski i przekonują potencjalnych wyborców do swoich pomysłów na urządzenie kraju. Kampanię z dużym animuszem rozpoczął też „obywatelski kandydat PiS” Karol Nawrocki, choć dość szybko zaczął potykać się o własne nogi.

Przykłady? „Bezpartyjny kandydat PiS” co rusz musi tłumaczyć się z niedopowiedzeń ze swojej przeszłości i aktualnych działań – już jako wybrańca prezesa. A dobrze to nie wygląda: zaczynając od politykowania na Jasnej Górze, przez sprawę apartamentu w Gdańsku, brak reakcji na słowa księdza z Ciechanowa, który nawoływał, by przyłożyć prawym prostym prof. Antoniemu Dudkowi, kończąc na medialnych doniesieniach o służbowych podróżach po świecie, na które poszło 800 tys. zł.

Nawrocki szybko się przekonał, że poważna polityka nie polega na noszeniu pralek, bieganiu po parkach i popisach na strzelnicy. Tym bardziej, gdy ma się mniej charyzmy Beata Szydło i Waldemar Pawlak razem wzięci. Jakby tego było mało, coraz więcej internautów (a więc potencjalnych wyborców) odkrywa, że wybraniec prezesa nie jest najostrzejszym ołówkiem w piórniku. Przykład? Ostatni występ kandydata PiS i gospodarczy „wykład” o Chinach i węglu.

Wyborcy PiS go nie kojarzą

Na Nowogrodzkiej musi się robić gorąco, bo nic nie idzie po myśli prezesa i sztabowców pana Karola. Nawrocki we wszystkich ostatnich sondażach wyraźnie przegrywa z Rafałem Trzaskowskim, na plecach czuje też oddech Sławomira Mentzena. Dlaczego jest tak bardzo poniżej oczekiwań? Przede wszystkim dlatego, że Nawrocki nie podoba się nawet wszystkim wyborcom PiS i ma o kilka procent mniej poparcia w sondażach, niż partia Kaczyńskiego.

Jednak prawdziwym problemem są wyniki badań, które zlecił sam PiS. Wynika z nich, że aż 10 proc. wyborców PiS w ogóle nie wie, kim jest Karol Nawrocki. Jak informuje „Newsweek”, niepokój jest na tyle duży, że prezes zarządził pospolite ruszenie i ustawił do pionu wszystkich, którzy niewystarczająco wspierają Nawrockiego.

Źródło: Onet

Udostepnij artykul

Komentarze

Ladowanie...

Dodaj komentarz