Polityka i spoleczenstwo

Nawrocki wkopał… Dudę? TA zapowiedź wywołała kpiny, sztab pokrętnie się tłumaczy. „Początek waszego upadku”

9 lutego 2025, 13:26652 wyswietlen
Udostepnij:

Andrzej Duda musi już mieć dość tej kampanii wyborczej. Karol Nawrocki narobił mu teraz sporo problemów, a wszystko przez nową, szczególnie nieprzemyślaną obietnicę! Karol Nawrocki chce, żebyś mniej płacił za prąd Karol Nawrocki twierdzi, że obniżka cen prądu o 33 proc. jest prosta do osiągnięcia – trzeba odrzucić Zielony Ład. W Augustowie obiecał, że jako prezydent doprowadzi do odrzucenia tej proekologicznej polityki, a tym samym sprawi, że koszty energii spadną. Jakie to proste, prawda? Tyle że skoro tak jest, dlaczego, Andrzej Duda już teraz nie ulży nam wszystkim? Europoseł PO Borys Budka w rozmowie z PAP zauważył, że nowa obietnica Nawrockiego to „uderzenie w Andrzeja Dudę”. — Bo gdyby dzięki decyzji prezydenta z dnia na dzień można by obniżyć ceny prądu, dlaczego nie robi tego prezydent Duda, tylko trzeba czekać na Nawrockiego? — pytał. Dodał, że pomysł kandydata PiS na prezydenta to „szczyt niekompetencji i populizmu”. Podobnie na pomysł zareagował Roman Giertych, który na X zapytał retorycznie: skoro Nawrocki będzie mógł obniżyć ceny prądu, czemu Duda dziś nic z tym nie robi. Jeżeli Nawrocki obiecuje, że jako Prezydent obniży cenę prądu o 33%, to dlaczego na miłość boską nie robi tego teraz Prezydent Duda? — Roman Giertych (@GiertychRoman) February 8,

Nawrocki wkopał… Dudę? TA zapowiedź wywołała kpiny, sztab pokrętnie się tłumaczy. „Początek waszego upadku”

Andrzej Duda musi już mieć dość tej kampanii wyborczej. Karol Nawrocki narobił mu teraz sporo problemów, a wszystko przez nową, szczególnie nieprzemyślaną obietnicę!

Karol Nawrocki chce, żebyś mniej płacił za prąd

Karol Nawrocki twierdzi, że obniżka cen prądu o 33 proc. jest prosta do osiągnięcia – trzeba odrzucić Zielony Ład. W Augustowie obiecał, że jako prezydent doprowadzi do odrzucenia tej proekologicznej polityki, a tym samym sprawi, że koszty energii spadną. Jakie to proste, prawda? Tyle że skoro tak jest, dlaczego, Andrzej Duda już teraz nie ulży nam wszystkim?

Europoseł PO Borys Budka w rozmowie z PAP zauważył, że nowa obietnica Nawrockiego to „uderzenie w Andrzeja Dudę”. — Bo gdyby dzięki decyzji prezydenta z dnia na dzień można by obniżyć ceny prądu, dlaczego nie robi tego prezydent Duda, tylko trzeba czekać na Nawrockiego? — pytał. Dodał, że pomysł kandydata PiS na prezydenta to „szczyt niekompetencji i populizmu”.

Podobnie na pomysł zareagował Roman Giertych, który na X zapytał retorycznie: skoro Nawrocki będzie mógł obniżyć ceny prądu, czemu Duda dziś nic z tym nie robi.

Wywołany do tablicy sztab „obywatelskiego” kandydata zaczął się tłumaczyć. Kierujący kampanią Nawrockiego Paweł Szefernaker zrzucił wszystko na… Platformę Obywatelską! – Niektórzy politycy PO pytają: „dlaczego ceny za energię elektryczną nie można obniżyć już dziś?” DLATEGO, ŻE TO WY RZĄDZICIE I DZIŚ NIE OGLĄDACIE SIĘ W TYCH TEMATACH NA PREZYDENTA! Zwycięstwo Karola Nawrockiego i silny mandat dany przez Polaków w tych tematach nowemu Prezydentowi RP to będzie początek upadku waszego szkodliwego układu, który promuje Zielony Ład i broni unijnego podatku klimatycznego EU ETS, (stanowi nawet 40% kosztów energii dla milionów polskich rodzin). Za PO mamy najdroższy prąd w Europie! I Karol Nawrocki to zmieni walcząc o powrót do niskich cen energii w Polsce! – napisał na X.

Prąd jest drogi, ale to wina PiS?

Borys Budka twierdzi z kolei, że to, że dużo płacimy na prąd, to wina… PiS. Chodzi o zaniedbania na tym polu rządu Mateusza Morawieckiego. — Nie inwestowano dostatecznie w sieci, zablokowano budowę wiatraków na lądzie, przejedzono środki pochodzące z certyfikatów CO2, uderzono w prosumentów. Wyrzucono w błoto miliardy złotych na chybioną inwestycję w Ostrołęce, zwiększano import rosyjskiego węgla — powiedział PAP.

Czy to wina PO czy PiS jest dziś drugorzędne. Kluczowe jest to, jak rozwiązać problem. I jak dotąd nikt na to nie odpowiedział, a wysokie koszty energii powodują, że nasza gospodarka staje się mniej konkurencyjna. Możliwe, że kluczem do wygrania kolejnej serii wyborów będzie właśnie to – nowa polityka energetyczna.

Źródło: PAP, Onet, X

Udostepnij artykul

Komentarze

Ladowanie...

Dodaj komentarz