Polityka i spoleczenstwo

Operator wPolsce24 jak najgorszy prostak! Szokujące zachowanie, wszystko się nagrało! „To jest bojówka”

13 lutego 2025, 15:29578 wyswietlen
Udostepnij:

Skandal! Pracownik telewizji wPolsce24 opluł współpracownika Rafała Trzaskowskiego. Tak prymitywnego zachowania jeszcze w mediach nie widzieliśmy. Gdzie można zostać oplutym? Zawsze nam się wydawało, że taka sytuacja może wydarzyć się w ZOO, gdy podejdziemy zbyt blisko do lamy. Oj, jak bardzo się myliliśmy Okazuje się, że wystarczy spotkać operatora telewizji wPolsce24, by wycierać ślinę z twarzy. Ofiarą tego prymitywa z kamerą został współpracownik Rafała Trzaskowskiego. Ludzie, kogo wy zatrudniacie? Pracownik stacji zgłoszony na policję A było tak. Operator kamery wPolsce24 wdał się w krótką przepychankę ze współpracownikiem Rafała Trzaskowskiego. Wszystko zostało uchwycone na nagraniu. Kamera zarejestrowała zajście, podczas którego operator stacji opluł wspomnianego mężczyznę. Działacz sztabu wyborczego kandydata KO na nagraniu wyraźnie zaznacza, że pracownik wPolsce24 narusza jego przestrzeń osobistą i nie wyraża na to zgody. – Niech mnie pan nie popycha, drogi panie – zwraca się do operatora na nagraniu. Ten odpowiedział, że „sam się pan popychasz” i jeszcze bardziej się zbliżył do niego, po czym… splunął na niego oraz trzymany na w ręce telefon. – Pan właśnie splunął na mnie i na telefon, to jest ta kultura – rzucił zaskoczony działacz. Nagranie z całego zajścia momentalnie obiegło sieć. Na X opublikowała je między innymi przewodnicząca sztabu wyborczego Rafała

Operator wPolsce24 jak najgorszy prostak! Szokujące zachowanie, wszystko się nagrało! „To jest bojówka”

Pracownik stacji zgłoszony na policję

A było tak. Operator kamery wPolsce24 wdał się w krótką przepychankę ze współpracownikiem Rafała Trzaskowskiego. Wszystko zostało uchwycone na nagraniu. Kamera zarejestrowała zajście, podczas którego operator stacji opluł wspomnianego mężczyznę. Działacz sztabu wyborczego kandydata KO na nagraniu wyraźnie zaznacza, że pracownik wPolsce24 narusza jego przestrzeń osobistą i nie wyraża na to zgody.

Niech mnie pan nie popycha, drogi panie – zwraca się do operatora na nagraniu. Ten odpowiedział, że „sam się pan popychasz” i jeszcze bardziej się zbliżył do niego, po czym… splunął na niego oraz trzymany na w ręce telefon. – Pan właśnie splunął na mnie i na telefon, to jest ta kultura – rzucił zaskoczony działacz.

Nagranie z całego zajścia momentalnie obiegło sieć. Na X opublikowała je między innymi przewodnicząca sztabu wyborczego Rafała Trzaskowskiego Wioletta Paprocka, która napisała, że cała ta sytuacja to „absolutny skandal! Agresja, napastliwe zachowanie, podburzanie, niestosowanie się do zasad przyjmowanych przez wszystkie inne redakcje. To jest bojówka. Nie będziemy tego akceptować„. Zapowiedziała również, że wobec pracownika wPolsce24 zostanie złożone zawiadomienie na policję oraz do Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji.

„To prowokacja” – odpowiada wPolsce24

W każdej normalnej, zdrowo funkcjonującej firmie taki pracownik musiałby się liczyć z tym, że zostanie albo zawieszony w swoich obowiązkach, a może nawet i dyscyplinarnie wydalony. Nie ma miejsca na przemoc i agresję wobec drugiego człowieka, a zwłaszcza w momencie, gdy w danej sytuacji działa się oficjalnie z ramienia jakiegoś renomowanego podmiotu.

Na całe to zdarzenie z opluciem współpracownika Trzaskowskiego władze telewizji bardzo szybko zareagowały i wystosowały oficjalne oświadczenie napisane przez redaktora naczelnego Marcina Tulickiego. Ten jednak nie potępił postawy swojego podwładnego, a co więcej, jeszcze próbował go bronić. Stwierdził, że całe to zajście było odgórnie zaplanowaną prowokacją ze strony sztabu kandydata KO. 

Ludzie związani z Rafałem Trzaskowskim i jego sztabem zaatakowali ekipę wPolsce24. Od dłuższego czasu, podczas niemal wszystkich kampanijnych aktywności wiceszefa Platformy Obywatelskiej, dziennikarze i operatorzy wPolsce24 są dyskryminowani, blokowani, atakowani słownie, a także fizycznie – napisał Tulicki.

Udostepnij artykul

Komentarze

Ladowanie...

Dodaj komentarz