PiS już wszystko zaplanowało! OTO co wydarzy się, gdy Nawrocki wygra wybory. „Prawdziwym celem jest…”
Celem projektu „Karol Nawrocki” jest coś więcej niż tylko zwycięstwo szefa IPN w wyborach prezydenckich. PiS liczy, że krótko po wyborach przejmie władzę. PiS chce rządzić! Sondaże pokazują ciekawe zjawisko: Karol Nawrocki nie wygra wyborów prezydenckich, ale jednocześnie PiS wygrałoby walkę o Sejm i Senat i mogło rządzić z Konfederacją. Kalendarz wyborczy ułożył się więc całkowicie nie po myśli Jarosława Kaczyńskiego. Tyle że Nowogrodzka ma plan, jak wrócić do władzy. Wystarczy tylko utrzymać Pałac Prezydencki. Wiceprezes PSL i europoseł w jednej osobie, Adam Jarubas, powiedział w programie „Jeden na jeden” na antenie TVN24, że w przypadku wygranej kandydata PiS w Polsce „będziemy mieć chaos”. – Wiemy, że tak naprawdę prawdziwym celem Karola Nawrockiego jest nawet nie jego prezydentura, ale umożliwienie powrotu PiS do władzy. On będzie robił wszystko, żeby sypać piach w tryby. Będzie nawet takim Dudą 2.0 – powiedział. I, co zastanawiające, nawet nie krył, że utrzymanie koalicji w obecnym składzie będzie w razie wygrania Nawrockiego „bardzo trudne”. Choć tego nie doprecyzował, może chodzić o to, że bez „swojego” prezydenta obóz rządzący będzie wciąż blokowany, jeżeli chodzi o realizację obietnic wyborczych. Zawsze na drodze będzie stał prezydent – dla cynicznych polityków byłaby to wygodna wymówka, ale w którą mogą

Celem projektu „Karol Nawrocki” jest coś więcej niż tylko zwycięstwo szefa IPN w wyborach prezydenckich. PiS liczy, że krótko po wyborach przejmie władzę.
PiS chce rządzić!
Sondaże pokazują ciekawe zjawisko: Karol Nawrocki nie wygra wyborów prezydenckich, ale jednocześnie PiS wygrałoby walkę o Sejm i Senat i mogło rządzić z Konfederacją. Kalendarz wyborczy ułożył się więc całkowicie nie po myśli Jarosława Kaczyńskiego. Tyle że Nowogrodzka ma plan, jak wrócić do władzy. Wystarczy tylko utrzymać Pałac Prezydencki.
Wiceprezes PSL i europoseł w jednej osobie, Adam Jarubas, powiedział w programie „Jeden na jeden” na antenie TVN24, że w przypadku wygranej kandydata PiS w Polsce „będziemy mieć chaos”.
– Wiemy, że tak naprawdę prawdziwym celem Karola Nawrockiego jest nawet nie jego prezydentura, ale umożliwienie powrotu PiS do władzy. On będzie robił wszystko, żeby sypać piach w tryby. Będzie nawet takim Dudą 2.0 – powiedział.
I, co zastanawiające, nawet nie krył, że utrzymanie koalicji w obecnym składzie będzie w razie wygrania Nawrockiego „bardzo trudne”. Choć tego nie doprecyzował, może chodzić o to, że bez „swojego” prezydenta obóz rządzący będzie wciąż blokowany, jeżeli chodzi o realizację obietnic wyborczych. Zawsze na drodze będzie stał prezydent – dla cynicznych polityków byłaby to wygodna wymówka, ale w którą mogą nie uwierzyć wyborcy, którzy uznają, że rząd nie jest sprawczy.
Karol Nawrocki rozwiąże parlament?
Zresztą Karol Nawrocki nawet nie kryje, że jako prezydent nie zawaha się rozwiązać parlament i rozpisać nowe wybory.
– Ta ręka nie zawahała się podpisywać decyzję o usuwaniu projektów sowieckiej propagandy w Polsce, za co jestem ścigany przez Władimira Putina i grozi mi 5 lat łagrów. Jeśli coś jest złe dla Polski, nie jest zgodne z interesem Polski i Polaków, ja się w takich sytuacjach nie waham – mówił podczas spotkania z mieszkańcami Buska-Zdroju.
Na to liczy Jarosław Kaczyński, który wie, że musi się spieszyć – choćby z racji wieku może już nie wrócić do władzy. Oczywiście o ile nie uda się mu powalczyć o nowe rozdanie mandatów jeszcze w ciągu tej kadencji.
Zresztą nawet w obecnym Sejmie powrót PiS do władzy jest nadal realny – partia Razem jest właściwie w opozycji, Konfederacja bez Grzegorza Brauna też może być bardziej elastyczna w rozmowach z Nowogrodzką. A kto wie, czy w PSL czy dawnym SLD nie są schowani jeszcze jacyś fani PiS-u. Wystarczy tylko, by zobaczyli, że Pałac Prezydencki pozostanie siedzibą PiS-owca…
Źródło: TVN24
Udostepnij artykul
