Polityka i spoleczenstwo

Posłowie PiS zerwali się na równo nogi i nagle wyszli z sali! TAK się tłumaczą. „To jest ustawka”

23 kwietnia 2025, 09:37783 wyswietlen
Udostepnij:

Co za scena! Posłowie PiS zerwali się z miejsc i opuścili salę podczas obrad. Co tam się wydarzyło?! Ustawa, która może poprawić rynek deweloperski Sejm pracuje nad projektem ustawy, który przygotowała Polska 2050 – chodzi o nowelizację przepisów, która sprawiłaby, że deweloperzy musieliby przedstawiać całkowite ceny mieszkań – od początku sprzedaży do jej zakończenia. Oznacza to o wiele lepszą politykę informacyjną – firmy miałyby podawać klientom wszystkie zmiany cen i wysokość dodatkowych kosztów. Złamanie prawa kosztowałoby spółki 4 proc. rocznego obrotu – tyle miałaby wynieść kara. We wtorek posłowie dodali do nowelizacji przepisy, z których wynika, że kupujący może np. żądać od dewelopera sprzedaży po cenie dla niego korzystniejszej (w przypadku wystąpienia rozbieżności pomiędzy ceną podaną na stronie firmy a ceną zaoferowaną przy zawarciu umowy). Do tego ma dojść skrócenie terminu, w którym deweloperzy będą musieli się dostosować do nowych przepisów – z 6 do 2 miesięcy. PiS nie chce dobra klientów deweloperów? Nagle w czasie obrad stało się coś dziwnego: posłowie PiS wstali z miejsc i wyszli. Dlaczego? – Ponieważ widzimy, że ten projekt ustawy nie ma rozwiązać żadnego problemu, tylko z tego, co państwo mówią, to jest ustawka z deweloperami, udawanie, że rozwiązujecie problem społeczny, którego wcale nie

Posłowie PiS zerwali się na równo nogi i nagle wyszli z sali! TAK się tłumaczą. „To jest ustawka”

Co za scena! Posłowie PiS zerwali się z miejsc i opuścili salę podczas obrad. Co tam się wydarzyło?!

Ustawa, która może poprawić rynek deweloperski

Sejm pracuje nad projektem ustawy, który przygotowała Polska 2050 – chodzi o nowelizację przepisów, która sprawiłaby, że deweloperzy musieliby przedstawiać całkowite ceny mieszkań – od początku sprzedaży do jej zakończenia. Oznacza to o wiele lepszą politykę informacyjną – firmy miałyby podawać klientom wszystkie zmiany cen i wysokość dodatkowych kosztów. Złamanie prawa kosztowałoby spółki 4 proc. rocznego obrotu – tyle miałaby wynieść kara.

We wtorek posłowie dodali do nowelizacji przepisy, z których wynika, że kupujący może np. żądać od dewelopera sprzedaży po cenie dla niego korzystniejszej (w przypadku wystąpienia rozbieżności pomiędzy ceną podaną na stronie firmy a ceną zaoferowaną przy zawarciu umowy). Do tego ma dojść skrócenie terminu, w którym deweloperzy będą musieli się dostosować do nowych przepisów – z 6 do 2 miesięcy.

PiS nie chce dobra klientów deweloperów?

Nagle w czasie obrad stało się coś dziwnego: posłowie PiS wstali z miejsc i wyszli. Dlaczego? – Ponieważ widzimy, że ten projekt ustawy nie ma rozwiązać żadnego problemu, tylko z tego, co państwo mówią, to jest ustawka z deweloperami, udawanie, że rozwiązujecie problem społeczny, którego wcale nie rozwiązujecie. Bo zamiast różnych cen ofertowych będzie można przedstawić jedną cenę ofertową, ale różne rabaty zaproponować różnym klientom – my w tym nie chcemy brać udziału – powiedział poseł PiS Piotr Uściński.

Kontrastuje to z opinią wiceministra rozwoju Tomasza Lewandowskiego, który przyznał, że zarządzany przez niego resort bardzo pozytywnie ocenia projekt, tak samo zadowolony z pomysłu jest wiceprezes UOKiK Daniel Mańkowski, który jest zdania, że zmiany są konieczne. Z kolei minister funduszy Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz napisała na portalu X, że zachowanie posłów z PiS pokazało różnicę pomiędzy parlamentarzystami z jej partii, a z Nowogrodzkiej. – Głosowanie plenarne w Sejmie w czwartek. I wtedy też ostateczne sprawdzam: kto stoi za ludźmi, a kto za deweloperami – czytamy we wpisie.

Obecnie projekt trafi na posiedzenie plenarne Sejmu, więc o jego losie zadecydują już wszyscy posłowie.

Źródło: Money

Udostepnij artykul

Komentarze

Ladowanie...

Dodaj komentarz