Polityka i spoleczenstwo

Strażacy nie poświęcili wozu, miejscowy ksiądz rozpętał burzę. Naprawdę TO powiedział. "Odbyła się impreza świecka"

26 marca 2025, 09:11740 wyswietlen
Udostepnij:

Pewien ksiądz z parafii w Książenicach na Śląsku zdenerwował się na strażaków. Powód? Nie poświęcili nowego wozu! W efekcie pojazd zostanie ostatecznie pokropiony święconą wodą. Strażacy podpadli księdzu! Strażacy w Książenicach zorganizowali imprezę, na której pokazali nowy wóz strażacki – odbyła się nawet parada z fajerwerkami. Na miejscu zabrakło jednak proboszcza parafii Niepokalanego Serca NMP. Potem ksiądz Roman Laksa, bo o nim mowa, w czasie kazania powiedział, co o tym wszystkim myśli. – Z bólem serca, ale jednak muszę to powiedzieć, nie mogę tego przemilczeć. Odbyła się huczna impreza z fajerwerkami, nowy wóz strażacki, ale strażacy wszystko po nowemu. Nie chcieli mszy świętej, ani poświęcenia wozu. Była impreza świecka – nie krył żalu duchowny. Jak zwykle w takich sytuacjach bywa, z szafy zaczęły wypadać i inne trupy: ksiądz powiedział, że sporo strażaków woli np. latem spędzać wolny czas ze swoimi dziećmi nad jeziorem, na łowieniu ryb, a nie na mszach! – To jest też wyraz tego, że nie chcą, aby Chrystus swoją miłością ogarnął te dzieci – grzmiał. Straż pożarna zrozumiała błąd Naczelnik OSP Książenice, Beata Strzelczyk, bije się teraz w pierś: przekazała, że poświęcenie wozu się odbędzie, ale dopiero w maju lub czerwcu. Kamil Bismor, prezes OSP, dodał, że

Strażacy nie poświęcili wozu, miejscowy ksiądz rozpętał burzę. Naprawdę TO powiedział. "Odbyła się impreza świecka"

Pewien ksiądz z parafii w Książenicach na Śląsku zdenerwował się na strażaków. Powód? Nie poświęcili nowego wozu! W efekcie pojazd zostanie ostatecznie pokropiony święconą wodą.

Strażacy podpadli księdzu!

Strażacy w Książenicach zorganizowali imprezę, na której pokazali nowy wóz strażacki – odbyła się nawet parada z fajerwerkami. Na miejscu zabrakło jednak proboszcza parafii Niepokalanego Serca NMP. Potem ksiądz Roman Laksa, bo o nim mowa, w czasie kazania powiedział, co o tym wszystkim myśli. – Z bólem serca, ale jednak muszę to powiedzieć, nie mogę tego przemilczeć. Odbyła się huczna impreza z fajerwerkami, nowy wóz strażacki, ale strażacy wszystko po nowemu. Nie chcieli mszy świętej, ani poświęcenia wozu. Była impreza świecka – nie krył żalu duchowny.

Jak zwykle w takich sytuacjach bywa, z szafy zaczęły wypadać i inne trupy: ksiądz powiedział, że sporo strażaków woli np. latem spędzać wolny czas ze swoimi dziećmi nad jeziorem, na łowieniu ryb, a nie na mszach! – To jest też wyraz tego, że nie chcą, aby Chrystus swoją miłością ogarnął te dzieci – grzmiał.

Straż pożarna zrozumiała błąd

Naczelnik OSP Książenice, Beata Strzelczyk, bije się teraz w pierś: przekazała, że poświęcenie wozu się odbędzie, ale dopiero w maju lub czerwcu. Kamil Bismor, prezes OSP, dodał, że ksiądz prawdopodobnie o tym wiedział. – Tak też było ustalane z przedstawicielami gminy. Tutaj takie małe nieporozumienie wynikło, ale ogólnie rzecz biorąc myślę, że ksiądz proboszcz został poinformowany o tym wszystkim i wie, jak to ma wyglądać powiedział Radiu 90. Ksiądz został już udobruchany, ale w rozmowie z portalem rybnik.com powiedział, że wcale nie wiedział o tym, że straż planuje poświęcić pojazd, ale trochę później.

Afera stała się na tyle głośna, że rozmawiała o niej nawet Rada Sołecka. – Z niepokojem obserwujemy to co dzieje się na profilach społecznościowych. Dlatego apelujemy, żeby zatrzymać tę machinę hejtu zarówno w jedną, jak i drugą stronę – starała się uspokoić sytuację w regionie. Pozostaje mieć nadzieję, że Straż Pożarna na przyszłość będzie pamiętać o duchownym i bez niego więcej nie zorganizuje już żadnej imprezy!

Źródło: Radio 90

Udostepnij artykul

Komentarze

Ladowanie...

Dodaj komentarz