Tak ostro w „Kropce nad i” dawno nie było. Olejnik uciszyła posła PiS! „Niech pan…”
W prowadzonym przez Monikę Olejnik programie „Kropka nad i” doszło do ostrej awantury między gośćmi dziennikarki. Polityk PiS zaczął przekrzykiwać się z wicemarszałkiem Senatu, co przyprawiło prowadzącą o ból głowy. Czy jest w studiu lekarz? Bardzo boli mnie głowa Monika Olejnik we wtorkowym wydaniu programu „Kropka nad i” gościła posła Prawa i Sprawiedliwości Bartosza Kownackiego oraz wicemarszałka Senatu Michała Kamińskiego z Trzeciej Drogi. Kobieta po zakończeniu tego odcinka zdecydowanie odetchnęła z ulgą, ponieważ na wizji doszło do głośnej awantury między wyżej wymienionymi panami. O co poszło? O wybory prezydenckie. Kownacki chyba starał się, aby cały budynek TVN24 usłyszał, że „Niemcy próbują wpłynąć na ich wyniki”, bo tak się wydzierał. – Obecność pana Trzaskowskiego na konferencji w Monachium. W jakim trybie on tam pojechał? Znakomity strateg, przywódca narodu? Naprawdę współczuję tym wszystkim, którzy robią kampanię pana Trzaskowskiego – pieklił się poseł PiS szukając poparcia swoich słów w tym, że Rafał Trzaskowski pochwalił niedawno schrony w Helsinkach, a „nic w Warszawie nie zrobił„. Zarówno Olejnik, jak i Kamiński próbowali uzyskać odpowiedź od ich rozmówcy, o „jakie Niemcy” chodziło mu w kontekście rzekomego wpływu na kampanię wyborczą. Polityk PiS nie był jednak skory do prowadzenia dyskusji na profesjonalnym poziomie, tylko stale nie dawał

W prowadzonym przez Monikę Olejnik programie „Kropka nad i” doszło do ostrej awantury między gośćmi dziennikarki. Polityk PiS zaczął przekrzykiwać się z wicemarszałkiem Senatu, co przyprawiło prowadzącą o ból głowy.
Czy jest w studiu lekarz? Bardzo boli mnie głowa
Monika Olejnik we wtorkowym wydaniu programu „Kropka nad i” gościła posła Prawa i Sprawiedliwości Bartosza Kownackiego oraz wicemarszałka Senatu Michała Kamińskiego z Trzeciej Drogi. Kobieta po zakończeniu tego odcinka zdecydowanie odetchnęła z ulgą, ponieważ na wizji doszło do głośnej awantury między wyżej wymienionymi panami. O co poszło? O wybory prezydenckie. Kownacki chyba starał się, aby cały budynek TVN24 usłyszał, że „Niemcy próbują wpłynąć na ich wyniki”, bo tak się wydzierał.
– Obecność pana Trzaskowskiego na konferencji w Monachium. W jakim trybie on tam pojechał? Znakomity strateg, przywódca narodu? Naprawdę współczuję tym wszystkim, którzy robią kampanię pana Trzaskowskiego – pieklił się poseł PiS szukając poparcia swoich słów w tym, że Rafał Trzaskowski pochwalił niedawno schrony w Helsinkach, a „nic w Warszawie nie zrobił„.
Zarówno Olejnik, jak i Kamiński próbowali uzyskać odpowiedź od ich rozmówcy, o „jakie Niemcy” chodziło mu w kontekście rzekomego wpływu na kampanię wyborczą. Polityk PiS nie był jednak skory do prowadzenia dyskusji na profesjonalnym poziomie, tylko stale nie dawał dojść swojemu oponentowi do słowa, z którym przekrzykiwał się, niczym przekupki na bazarze. Ten festiwal żenady w pewnym momencie przerwała Olejnik mówiąc, że „bardzo boli ją głowa„.
– Przepraszam, niech pan nie krzyczy – próbowała interweniować gospodyni programu.
Dyskusja ta odbiła się echem w mediach społecznościowych, a komentarze internautów na X pod wczorajszym wpisem, że Kownacki i Kamiński będą gośćmi programu Olejnik, były zdominowany przez negatywne opinie. Oberwało się również prowadzącej, jednak to poseł PiS zebrał największe cięgi za swoje wypowiedzi.
Dramat 🤦🏻♀️🤦🏻♀️🤦🏻♀️ @kaminskimichal nerwy na wodzy ,@KownackiBartosz mowi same kłamstwa, #olejnik jak zwykle ŻENADA .
— Teresa (@Teresa362032) February 19, 2025
Proszę mi wyjaśnić jaki cel ma zapraszanie troglodyty Kownackiego? Koleś kłamie i manipuluje. Redakcjo, chcecie konkurować z kabaretami?
— Maciej z Britz 🇪🇺 (@MaxPL_aus_Britz) February 18, 2025
Udostepnij artykul
