Tego Jędraszewski się nie spodziewał! TAKIE piosenki śpiewają o nim krakowscy księża. „Żądny hajsu”
Arcybiskup Marek Jędraszewski jest już emerytem, ale Kraków wciąż nie doczekał się nowego metropolity. Miejscowi księża niecierpliwie wyczekują odejścia nielubianego hierarchy. Krążą o nim wymowne piosenki. 24 lipca 2024 r. roku metropolita krakowski, arcybiskup Marek Jędraszewski, osiągnął wiek emerytalny. Złożył dymisję – tak nakazuje procedura. Potem decyzja należy do papieża. Jeżeli jest zadowolony z pracy hierarchy, może poprosić go o kontynuację działania. W przypadku Jędraszewskiego nie było niespodzianek – papież Franciszek przyjął dymisję arcybiskupa. Problem w tym, że po pół roku Kraków nie doczekał się nowego metropolity. A krakowscy księża z niecierpliwością oczekują odejścia nielubianego hierarchy. – Wszyscy jesteśmy już zmęczeni i sfrustrowani tym, że wciąż nie mamy nowego metropolity. Liczymy na odwilż i zmiany nie tylko personalne, ale przede wszystkim w sposobie zarządzania diecezją, bo to, co teraz się dzieje, woła o pomstę do nieba – mówił jeden z duchownych w rozmowie z „Gazetą Wyborczą”. Wymienia też główne błędy Jędraszewskiego jako metropolity. To między innymi: dzielenie księży, niezrozumiałe ruchy kadrowe, obsadzanie stanowisk swoimi ludźmi czy po prostu gorszenie wiernych kontrowersyjnymi kazaniami. W środowisku krakowskich księży krążą nawet zabawne i kpiące zarazem piosenki o Jędraszewskim. Franciszkańska 3 w Krakowie, arcyłotr tam urzęduje, żądny hajsu, pełen hejtu […], w cieniu nocy kombinuje,

Arcybiskup Marek Jędraszewski jest już emerytem, ale Kraków wciąż nie doczekał się nowego metropolity. Miejscowi księża niecierpliwie wyczekują odejścia nielubianego hierarchy. Krążą o nim wymowne piosenki.
24 lipca 2024 r. roku metropolita krakowski, arcybiskup Marek Jędraszewski, osiągnął wiek emerytalny. Złożył dymisję – tak nakazuje procedura. Potem decyzja należy do papieża. Jeżeli jest zadowolony z pracy hierarchy, może poprosić go o kontynuację działania. W przypadku Jędraszewskiego nie było niespodzianek – papież Franciszek przyjął dymisję arcybiskupa. Problem w tym, że po pół roku Kraków nie doczekał się nowego metropolity.
A krakowscy księża z niecierpliwością oczekują odejścia nielubianego hierarchy.
– Wszyscy jesteśmy już zmęczeni i sfrustrowani tym, że wciąż nie mamy nowego metropolity. Liczymy na odwilż i zmiany nie tylko personalne, ale przede wszystkim w sposobie zarządzania diecezją, bo to, co teraz się dzieje, woła o pomstę do nieba – mówił jeden z duchownych w rozmowie z „Gazetą Wyborczą”. Wymienia też główne błędy Jędraszewskiego jako metropolity. To między innymi: dzielenie księży, niezrozumiałe ruchy kadrowe, obsadzanie stanowisk swoimi ludźmi czy po prostu gorszenie wiernych kontrowersyjnymi kazaniami.
W środowisku krakowskich księży krążą nawet zabawne i kpiące zarazem piosenki o Jędraszewskim.
Franciszkańska 3 w Krakowie,
arcyłotr tam urzęduje,
żądny hajsu, pełen hejtu […],
w cieniu nocy kombinuje,
bezlitosne plany knuje,
ale my w krainie smoka
przygotowujemy duże taczki – tak brzmi jedna z nich. Jędraszewski określany jest jako „król nienawiści” czy „król hejtu”.
– Nie wiem, czy jest na świecie inna diecezja, w której księża byliby tak produktywni artystycznie – żartował rozmówca „Wyborczej”.
Kto może zastąpić abp. Jędraszewskiego na stanowisku metropolity krakowskiego? Pada między innymi nazwisko bpa Sławomira Odera, który należy do obozu związanego z obecnym metropolitą. Wymienia się też bpa Damiana Muskusa i bpa Józefa Guzdka, a ich wybór byłby sygnałem odcięcia się od polityki Jędraszewskiego.
– Na pewno arcybiskup Jędraszewski zrobi wiele, by jego następcą był ktoś, kto pozwoli mu zachować pozycję w Krakowie. Bp Oder jest właśnie taką opcją – oceniał w rozmowie z „Wyborczą” ksiądz, który miał konflikt z krakowską kurią.
Źródło: Gazeta Wyborcza
Udostepnij artykul
