Polityka i spoleczenstwo

Żenująca scena na spotkaniu z Nawrockim. Dziennikarka TVN24 zadawała pytanie, a oni... „Nie dla Tuska!”

14 marca 2025, 16:36234 wyswietlen
Udostepnij:

Na piątkowym spotkaniu wyborczym z Karolem Nawrockim doszło do żenującej sytuacji z udziałem działaczy i zwolenników PiS. Dziennikarka TVN24 musiała znieść próbę upokorzenia jej po tym, jak zadała swoje pytanie szefowi IPN. Śmiechy i chamstwo na spotkaniu z Nawrockim Podczas spotkania, jakie odbyło się w piątek z Karolem Nawrockim w Gubinie, grupka działaczy PiS i potencjalnych wyborców „obywatelskiego kandydata” dała popis braku kultury wobec dziennikarki TVN24, która chciała skonfrontować się z politykiem. Gdy reporterka próbowała zadać kandydatowi PiS pytanie odnośnie kolejnej afery, znajdujący się wokół tłum zaczął z niej szydzić i utrudniać wykonywanie pracy. Na zamieszczonym niżej nagraniu ewidentnie słychać, że problem ze zrozumieniem dziennikarki nie leżał w kwestiach technicznych mikrofonu, do którego mówiła, ale w zachowaniu zebranych ludzi. – Europoseł Krzysztof Brejza poinformował, że zawiadamia prokuraturę w związku z wizytą Karola Nawrockiego w Moskwie w 2018 roku. Po powrocie dyrektora Muzeum II Wojny Światowej z tej delegacji muzeum nie wydało komunikatu ani nie zmieściło zdjęć z wizyty. Delegacja (…) Karola Nawrockiego oraz jego czterech współpracowników w Moskwie miała miejsce od 23 do 25 lipca 2018 roku. Co robił pan w Moskwie w lipcu 2018 roku? – oto pytanie, jakie zadała dziennikarka. Sam Nawrocki próbował zachować w tej sytuacji „kamienną

Żenująca scena na spotkaniu z Nawrockim. Dziennikarka TVN24 zadawała pytanie, a oni... „Nie dla Tuska!”

Na piątkowym spotkaniu wyborczym z Karolem Nawrockim doszło do żenującej sytuacji z udziałem działaczy i zwolenników PiS. Dziennikarka TVN24 musiała znieść próbę upokorzenia jej po tym, jak zadała swoje pytanie szefowi IPN.

Śmiechy i chamstwo na spotkaniu z Nawrockim

Podczas spotkania, jakie odbyło się w piątek z Karolem Nawrockim w Gubinie, grupka działaczy PiS i potencjalnych wyborców „obywatelskiego kandydata” dała popis braku kultury wobec dziennikarki TVN24, która chciała skonfrontować się z politykiem. Gdy reporterka próbowała zadać kandydatowi PiS pytanie odnośnie kolejnej afery, znajdujący się wokół tłum zaczął z niej szydzić i utrudniać wykonywanie pracy. Na zamieszczonym niżej nagraniu ewidentnie słychać, że problem ze zrozumieniem dziennikarki nie leżał w kwestiach technicznych mikrofonu, do którego mówiła, ale w zachowaniu zebranych ludzi.

Europoseł Krzysztof Brejza poinformował, że zawiadamia prokuraturę w związku z wizytą Karola Nawrockiego w Moskwie w 2018 roku. Po powrocie dyrektora Muzeum II Wojny Światowej z tej delegacji muzeum nie wydało komunikatu ani nie zmieściło zdjęć z wizyty. Delegacja (…) Karola Nawrockiego oraz jego czterech współpracowników w Moskwie miała miejsce od 23 do 25 lipca 2018 roku. Co robił pan w Moskwie w lipcu 2018 roku? – oto pytanie, jakie zadała dziennikarka.

Sam Nawrocki próbował zachować w tej sytuacji „kamienną twarz” i w odpowiedzi poprosił dziennikarkę o powtórzenie jej pytania. – Odpowiem drodzy państwo, pani redaktor, coś przerywało… Mikrofon przerywał i było głośno. Mogłaby pani jeszcze raz przeczytać to, co pani napisano? – po tych słowach zebrany tłum jeszcze głośniej zaczął śmiać się z całej sytuacji.

Dziennikarka TVN24 nie dała się jednak zniechęcić i powtórzyła swoje pytanie, z tym że już bez użycia mikrofonu. Słychać było w tle głos innej kobiety, która próbowała uciszać „śmieszków”, aby usłyszeć co tamta mówi. Po tym, jak przedstawicielka mediów skończyła swoje pytanie, ponownie rozniosły się śmiech oraz krzyki. A co odpowiedział Nawrocki? Polecił posłowi Brejzie by ten „spytał Donalda Tuska, o czym rozmawiał z Władimirem Putinem na molo w Sopocie”. Ta odpowiedź wywołała jeszcze większą euforię wśród zwolenników kandydata PiS, a w tle było słychać okrzyki „Brawo! Nie dla Tuska! Nie dla Niemca! Nie dla Ruska”.

Źródło: WP 

Udostepnij artykul

Komentarze

Ladowanie...

Dodaj komentarz