Polityka i spoleczenstwo

Ziobro się doigrał! Komisja nie czekała, jest wniosek o areszt. „Nie będzie igrał z państwem”

31 stycznia 2025, 10:30232 wyswietlen
Udostepnij:

Zbigniew Ziobro został zatrzymany przez policję, ale to nie koniec jego problemów. Komisja śledcza ds. Pegasusa złożyła wniosek o jego 30-dniowe aresztowanie. Zbigniew Ziobro trafi na miesiąc za kratki? Zbigniew Ziobro od miesięcy ignorował wezwania komisji śledczej ds. Pegasusa. A to był chory, a to twierdził, że komisja działa bezprawnie. Teraz jednak będzie miał poważne problemy! W piątek 31 stycznia o godzinie 10:30 rozpoczęło się kolejne posiedzenie sejmowej komisji śledczej. Na miejscu powinien być były minister sprawiedliwości, który jednak ponownie okpił posłów i nie stawił się w Sejmie. Był w tym czasie w Polsce, ale w siedzibie TV Republika. Komisja rozpoczęła więc prace od złożenia wniosku o jego areszt. W tym czasie polityk był już zatrzymany przez policję i wieziony do parlamentu. Wniosek o miesięcy areszt Ziobry złożył formalnie wiceprzewodniczący komisji Marcin Bosacki. Poparł go m.in. poseł KO Witold Zembaczyński, który wskazał na to, że niedawny lider Suwerennej Polski po prostu kpi sobie z prawa. – Ziobro, kluczowy świadek, nie będzie sobie igrał z państwem, nie będzie sobie igrał z policją, nie będzie sobie igrał z opinią publiczną Popieram w 100 procentach wniosek o 30-dniowy areszt i pozostawienie świadka do dyspozycji komisji i przesłuchanie świadka w interwałach 5-dniowych, być może

Ziobro się doigrał! Komisja nie czekała, jest wniosek o areszt. „Nie będzie igrał z państwem”

Zbigniew Ziobro został zatrzymany przez policję, ale to nie koniec jego problemów. Komisja śledcza ds. Pegasusa złożyła wniosek o jego 30-dniowe aresztowanie.

Zbigniew Ziobro trafi na miesiąc za kratki?

Zbigniew Ziobro od miesięcy ignorował wezwania komisji śledczej ds. Pegasusa. A to był chory, a to twierdził, że komisja działa bezprawnie. Teraz jednak będzie miał poważne problemy!

W piątek 31 stycznia o godzinie 10:30 rozpoczęło się kolejne posiedzenie sejmowej komisji śledczej. Na miejscu powinien być były minister sprawiedliwości, który jednak ponownie okpił posłów i nie stawił się w Sejmie. Był w tym czasie w Polsce, ale w siedzibie TV Republika. Komisja rozpoczęła więc prace od złożenia wniosku o jego areszt. W tym czasie polityk był już zatrzymany przez policję i wieziony do parlamentu.

Wniosek o miesięcy areszt Ziobry złożył formalnie wiceprzewodniczący komisji Marcin Bosacki. Poparł go m.in. poseł KO Witold Zembaczyński, który wskazał na to, że niedawny lider Suwerennej Polski po prostu kpi sobie z prawa.

– Ziobro, kluczowy świadek, nie będzie sobie igrał z państwem, nie będzie sobie igrał z policją, nie będzie sobie igrał z opinią publiczną Popieram w 100 procentach wniosek o 30-dniowy areszt i pozostawienie świadka do dyspozycji komisji i przesłuchanie świadka w interwałach 5-dniowych, być może na terenie aresztu śledczego – powiedział poseł.

W dniu kiedy miał zostać doprowadzony, zrobił sobie polityczną hucpę w swojej politycznej, partyjnej telewizji(…) Żarty się skończyły. Dość lekceważenia państwa– dodał.

Wniosek został przyjęty przez komisję: za było 7 posłów, przeciw był jeden, nikt się nie wstrzymał od głosy. Po tym głosowaniu i złożeniu wniosku o areszt, komisja zamknęła posiedzenie – nie czekano na Ziobrę.

Ziobro przebywał wczoraj za granicą

Jeszcze wczoraj Ziobro przebywał w Brukseli, stąd pojawiły się obawy, że w ogóle nie zjawi się w Warszawie, a może nawet podąży drogą Marcina Romanowskiego i ucieka na stałe za granice. Byłby to już wtedy drugi poseł PiS i zarazem członek rządu Mateusza Morawieckiego, który wybrał taką drogę.

Aresztowanie Ziobro wykorzysta zapewne w pełni cynicznie – będzie udawał ofiarę i kreował się na męczennika, chorego na raka, którego dopadł „reżim Donalda Tuska”.

Źródło: Wprost

Udostepnij artykul

Komentarze

Ladowanie...

Dodaj komentarz